30 czerwca 2026

Ja, nie rozumiem

      Getty Images
 

Zaliczone playoffy 2026, według wielu wynik ponad stan. Fajny skład, z dobrym balansem młodych i doświadczonych, lubiących się graczy. Bardzo dobra atmosfera w szatni.  Uzasadnione, wzrastające nadzieje przed nowym sezonem, wiązane były z uzupełnieniem składu o jakiegoś dobrego strzelca i powrotem Damiana Lillarda. W bardziej ambitnym planie uwzględniano pozyskanie gracza z absolutnego topu, najpierw Giannisa Antetokounmpo, a teraz, ciągle jeszcze są złudzenia, Jaylena Browna. 

Tom Dundon, w swoim stylu, wymyślił kogoś nie do przewidzenia dla nikogo. Ja Morant w Portland. Ja, nie rozumiem. Gdyby szukać gracza, który bardziej nie pasuje sportowo to tego składu Morant byłby jednym z pierwszych wskazań. Potrzebują Blazers  strzelca, Morant rzucać nie umie. Lillard, Avdija żyją z gry z piłką, dodają Blazers Moranta, który nie istnieje bez piłki w rękach. Do 188cm Lillarda, który bronić nie nauczył się nigdy, dokładają 188cm Moranta, który bronić nie potrafi. Jeśli by szukać gracza mniej pasującego do poukładanej  szatni Blazers, gdzie zarządzają Lillard z Holidayem,  to Ja Morant ze swoją niedojrzałością emocjonalną byłby kandydatem pierwszorzędnym. Ja, nie rozumiem.

Może jednak będzie tak, że ROTY 2022, dwukrotny uczestnik ASG, członek ALL-NBA Team 2022, MIP 2022 odzyska jeszcze swój atletyzm, dojrzeje i porzuci zabawy pistolecikami na tikotoku. Może ze swoją szybkością, ciągiem do obręczy znajdzie zastosowanie w taktyce Micaha Noriego, mającej wszak opierać się na  zwiększonym tempie gry. Weteran Lillard mógłby wówczas ograniczyć się do ciepania rzutów na obwodzie. Może dzięki  umiejętności kreacji ( tego Ja odmówić nie wolno)  łatwiej grać się będzie Clinganowi. Może wreszcie Ja Morant zrozumie, że jeśli mu nie wyjdzie, będzie to prawdopodobnie jego ostatni rok w NBA. Jeśli zawiedzie w Portland, następny sezon  może spędzić już  w Chinach albo,  odgadując jego  background kulturowy gdzieś na Portoryko. Zagra Morant sezon 2026-27, aby udowodnić, że za wcześnie go przekreślono, zagra aby obronić wizerunek wielkiego talentu.  To może być przy całym ryzyku tej szalonej decyzji nadzieja dla Blazers. Ale jeszcze dzisiaj. Ja obecności Moranta w Portland nie rozumiem.

Dzisiaj o północy rusza wolna agentura. W składzie 11 zawodników z umowami. Matisse Thybulle i Robert Williams wchodzą na rynek i bardzo mało prawdopodobne, że zostaną. Powstaje pilna potrzeba uzupełnień, zwłaszcza w strefie podkoszowej. Blazers są ok. 28mln poniżej luxury tax, do wykorzystania mają 15mln MLE. Niewykluczone są też wymiany, zwłaszcza że po "wzmocnieniu" z Memphis, trzymanie czterech rozgrywających nie ma większego sensu. Jrue Holiday, Scoot Henderson, ale też Shaedon Sharpe wydają się oczywistymi aktywami. Zobaczymy jak to się potoczy. Jak widać choćby po wydarzeniach sprzed kilkudziesięciu godzin ruchów Blazers nie sposób przewidzieć. 


Update: Robert Williams jednak zostaje w Portland- 44mln za 3 lata. Ryzykownie, ale chyba lubię ten ruch. Blazers  sprytnie zabezpieczyli się  na wypadek kontuzji Williamsa. Tylko pierwszy rok umowy jest w pełni gwarantowany- 14mln, w drugim gwarantowane jest 5 mln, a reszta czyli blisko 10mln, dopiero gdy rozegra 50 meczów w sezonie, 15 mln z ostatniego roku zostanie wypłacone, gdy złamana zostanie bariera 50 meczów. 

Blazers pozyskali też głębię na pozycji centra,  popisali na rok za 2, 5mln Brandena Carlsona. To 27 letni 7 footer, po dwóch sezonach w barwach OKC. Rozegrał tam łącznie 74 spotkania, zdobywał średnio 5pkt, 2zb., 50% fg i 35 % za 3


 

 Ligowe źródła donoszą, że Blazers zainteresowani są skrzydłowym 76ers Kellym Oubre



38 komentarzy:

  1. Pamiętacie jak byłem za Morantem u nas.To było jeszcze "w bańce",jak spuściliśmy Grizzlies ,ale już wtedy(i chyba tylko wtedy) Morant błyszczał i wydawał się idealnie pasować do nas.To była wtedy jedyna opcja pozbycia się McColluma,o co wszyscy wrzeszczeli. Teraz sytuacja jest inna.Ja wydaje się mieć sieczkę z mózgu,ale taki combos z Lillardem jest nadal ekscytujący

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy18:04

      Wtedy to było nie do zrobienia.

      Usuń
  2. jawa18:29

    Bardzo podoba mi się komentarz, że trudno o gorszy fit do tego zespołu 👌 natomiast czekam na kolejne ruchy, żeby ocenić całość
    Na razie przychodzi mi do głowy Gordon albo TMIII, gorzej jak wyjdzie z tego Zion 😂

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy19:56

    Ruch może problematyczny ale za lekką nadzieję oddaliśmy zupełny brak nadziei na cokolwiek oprócz kilku trójek w sezonie

    OdpowiedzUsuń
  4. jawa21:35

    RWIII zostaje na wydaje się rozsądnym kontrakcie (czekamy na detale poza 44/3), więc są jakieś plusy

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobrze, że Robert Williams III zostaje bo na Hansena póki co nie można liczyć. Co do kontraktu to na miejscu klubu dałbym mu max 2-letni kontrakt, z uwagi na jego zdrowie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam do przeczytania całego wpisu;)

      Usuń
    2. Anonimowy11:00

      Po kilku ciekawych pomysłach właściciela może więc czas na granie trzema rozgrywającymi i dwoma centrami ?

      Usuń
    3. Obawiam się ze kolana RW mówią nie

      Usuń
    4. Ja rozumiem. Decyzja biznesowa, będzie sprzedawać bilety, potem koszulki, Dundon będzie zarabiać dolary. Chinczyka tez po to podpisali. Cronin został bo robi wszystko to, co zechce ElChipo.

      Usuń
    5. Anonimowy17:41

      Przez zupełny przypadek jest zmuszony w NHL sprzedawać koszulki mistrzowskiego. Jak w tym kierunku mają iść decyzje biznesowe w Blazers nie mam nic przeciwko

      Usuń
  6. Anonimowy21:12

    Kelly Oubre Jr. zagra w Indiana Pacers. Strony dogadały dwuletni kontrakt warty 17 mln dol. To zatem już raczej nie aktualne

    OdpowiedzUsuń
  7. https://ripcityclothing.com/products/morant-swingman-association-jersey?variant=53979919221100

    OdpowiedzUsuń
  8. jawa08:58

    Czy na rynku zostali jeszcze jacyś sensowni skrzydłowi, którym można dać MLE? Czy czekamy na trade? Bo nawet rummors żadnych nie ma w eterze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hachimura? Kuminga? Ale moga byc drozsi niz mle. Denver ma dwoch fajnych sf watsona i jonesa. są RFA, ale nuggets chyba nie znajda kasy, zeby zatrzymac obu

      Usuń
  9. Taki Hachimura bardzo by się nam przydał.Oddałbym za niego nawet Krejcego;)

    OdpowiedzUsuń
  10. jawa12:40

    Już nikt nie wyda chyba więcej niż MLE, więc może ten Hachimura pasować
    Bardziej mnie zastanawia cisza odnośnie rozładowania tłoku na back courcie, bo po pierwsze to tak się nie da grać, a po drugie jak wejdziemy tak w sezon to w ograniczonych minutach raczej każdy będzie tracić na wartości, więc powinniśmy zrobić deal teraz
    I tak szukam po kogo możemy uderzyć:
    - TMIII? Pelicans za dużo chcą, ale jakby potraktować Sharpa i Hendersona jako 1st round picki to może zadowoliliby się jeszcze max dwoma?
    - Aaron Gordon. Tu musiałby pójść Jrue, bo oni chcą wygrywać tu i teraz
    - PJ Washington (1 do 1 za Sharpa lub Hendersona plus filler)
    - patrzyłem na Wizzards, ale nie mają nikogo sensownego z kim mogliby się chcieć rozstać
    - Jarrett Allen, jakby LeBron poszedł do Cavs?
    - Jabari Smith? Obo Toppin?
    Poza nami w podobnej sytuacji jest Minnesota, ale oni już za bardzo nie mają czym handlować
    Jak to widzicie? Jakieś pomysły?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Behemot17:07

      Za TM3 podobno cena spadła z 4 do 3 picków. Z Sharpem, jeśli go w NO cenią, te dwa mogły by dać radę. Jak zawsze zależy, co inni położą na stole.
      Trochę się nie zgadzam, że tak się nie da grać, bo Scoot ostatnio dobrze sprawdzał się na SG, a Jrue może grać przecież nawet na PF, a na SF to na spokojnie. Najważniejsze żeby nie ustawiali Moranta razem Lillardem i powinno być ok. Zresztą można przecież jeszcze w lutym ten logjam przewietrzyć, gdyby teraz nie było jak.
      Rui pewnie przy równych ofertach wybierze contendera, może gdyby mu rzucić dłuższą umowę z opcją gracza w ostatnim roku, to by się na Blazers skusił. Chciałbym go tu bardzo.

      Usuń
    2. jawa18:06

      To, że będziemy startować Morant-Lillard to jest niemal pewne i będzie zabawa w obronie. Można gdzieś wyżej próbować Jrue czy Sharpa, ale na moje to nie są rozwiązania na dłuższe granie, a czekanie z tematem do lutego oznacza, że paru ludziom mocno siądą statystyki w ograniczonych minutach i raczej będą tracić na atrakcyjności
      Tak czy siak jeszcze minimum jeden skrzydłowy jest na must

      Usuń
    3. Anonimowy18:11

      Niemal pewne dlaczego?

      Usuń
    4. jawa20:05

      #ego

      Usuń
  11. Wiek oraz podatnosc na kontuzje i w trakcie sezonu problem bogactwa
    czterech guardow rozwiąze sie sam

    OdpowiedzUsuń
  12. Anonimowy19:17

    Sochan? A dlaczego nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jawa20:05

      W obecnej sytuacji (właśnie Hachimura wypadł z obiegu) za minimum bym brał

      Usuń
    2. Tyle ze Rui wolał życie w LA

      Usuń
  13. Behemot12:04

    Poza Kumingą an FA zostali goście warci co najwyżej minimalnej umowy - Sochan, Watfrod, Larry Nance Jr.
    Ktoś pisał, że jak Denver zatrzyma Watsona to wpadną w ponad 100 baniek repeater tax. Czyli będzie na rynku.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mnie ciekawi czego NIE DALI Blazers za Browna (a mogli i powinni)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesli trochę czytales o dealu Browna, to jedno wiadomo, ze nic nie wiadomo. I juz moze nie rozstrząsajmy tego

      Usuń
  15. Anonimowy17:21

    https://www.youtube.com/watch?v=V2FrXS_kgXo

    OdpowiedzUsuń
  16. Podobają mi się dotychczasowe zmiany kadrowe. Będzie więcej atletyzmu, energii i zasięgu. Ostatnio pozyskaliśmy całkiem mocnego gracza na pozycję PF M. Potter zapowiada się bardzo dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  17. Behemot11:14

    Naokoło Blazers obecnie zdecydowanie za dużo mowy o Lillardzie i Morancie, zwlaszcza razem w S5 (sic!). To powinien być zespół Deniego, reszta powinna grać tyle i w takich ustawieniach żeby zmaksymalizować jego potencjał. Nori nie jest głupi, nawet jeśli zacznie sezon "prasowym" ustawieniem, to myślę, że szybko się z niego wycofa. Albo to będzie ustawienie tylko na kilka pierwszych minut żeby nomenklatura "gwiazd" zgadzała się z S5.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sukces sportowy nie jest priorytetem Blazers w najblizszym czasie, więc zestawienie skladu nie ma zadnego znaczenia. Morant i Lillard będą sprzedawac bilety i koszulki, jest oczywiste ze będą wychodzić w S5. Trzeba bedzie zarabiać dolary, bo co prawda stan Oregon przeglosowal 365 mln dofinansowania na remont hali, ale miasto i hrabstwo nic nie uchwaliły jak na razie, więc inwestycja w Moda Center stoi, w zasadzie leży, i nie wiadomo, czy zeby utrzymac organizację w Portland grupa Dundona nie będzie musiała wyłozyc dodatkowych pieniedzy

      Usuń
    2. Od roku Blazers graja o wynik, po powrocie lillarda, dodaniu moranta tym bardziej. To jest prime Avdiji, na co tu czekac. Od sprzedazy koszulek jest Hansen. A bilety njaczesciej schodzą wraz wynikiem sportowym

      Usuń
    3. Zgadzam sie z wszystkim co powiedziales ale i tak nie wierze w ten sukces. Obstawiam 4-10 w odwroconej tabeli, zeby mogli sprobowac szczescia w loterii

      Usuń
    4. Chyba że jeszcze wymienią obroncę na skrzydłowego wtedy uwierzę

      Usuń
    5. jawa14:16

      W pierwszych rankingach Blazers są szacowani na 43 wygrane i 7. miejsce na Zachodzie

      Usuń
    6. Behemot20:28

      Brzmi rozsądnie.

      Usuń
    7. Jakkolwiek rozsądnie moze wybrzmiec ponowny oklep w 1R od SAS/OKC

      Usuń