18 lipca 2017

Wielki Finał

To była świetna promocja Summer League. Finałowy mecz można polecić nawet największym hejterom tych rozgrywek.

Letnia zbieranina ze stanu Oregon, którą jeszcze tydzień wcześniej dało się oglądać jedynie popijając fantą 70% bimber [LINK], stała się drużyną. Z konkretnymi atutami: Swanigan i Stokes pod koszem, Gutierrez z efektownymi asystami. Niektórzy dali silny sygnał, żeby rozważyć ich angaż w drużynie.
Finałowy mecz przebiegał pod dyktando Blazers, do momentu, gdy na stanowisku telewizyjnym pojawił się Terry Stotts - jeszcze w II kwarcie gdy wywiadu udzielał sam Magic Johnson było +8 i wydawało się, że pozbawieni swojego najlepszego gracza (Ball) Lakersi będą musieli obejść się smakiem.
Jednak nasi odwieczni rywale znaleźli godnego następcę w postaci Kuzmy. Nękali nas, może nie tak jak noc wcześniej Dallas (17 na 22) rzutami za trzy. Layman próbował poderwać do boju drużynę, ale już było za późno. I po raz kolejny LAL [LINK] stanęli nam na drodze ku sławie.

14 komentarzy:

  1. Brałbym tego Stoksa bez pyty

    OdpowiedzUsuń
  2. No ale ile ten Kuźma kuźwa robił kroków? Np koniec 2 kwarty? Pięć? Znów liga kreuje nowych bohaterów poważnie naginając przepisy. A nasi chłopcy? No cóż niezły ból głowy ma teraz Stotts.ja bym jednak naszych królów garbage'u wymienił.może poza Napierem..

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś bym się jeszcze wkurzył za tą przegraną, ale Lakers już mi się nie kojarzą z Kobem i Shaqiem. Oczywiście zawsze zostanie ten sentyment nienawiści do LA za tamte finały konferencji, ale teraz bardziej współczuje tej drużynie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Co tu taka cisza?Melo pewnie zostanie w NY

    OdpowiedzUsuń
  5. PrzemoW14:02

    Ponoć transfer do Houston nie wyszedł bo nie znalazł się nikt chętny aby przejąć kontrakt naszego niezastąpionego Mayersa :))) buehehehehe .... nikt go nie chce ...NIKT !!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej z tego co wyczytałem to Portland nie chce się pakować w kontrakt Andersona a Houston nie chce dodać nikogo więcej tzn z trójki Gordon, Ariza, Capela. New York też nie chce Ryana i tu jest pies pogżenany.

      Usuń
  6. Anonimowy20:44

    Moze jakis nowy artykul zeby bylo o czympogadac bo cos tu cicho

    LaMarcus

    OdpowiedzUsuń
  7. Lillard i CJ namawiają Melo do przejścia do Portland. Lillard osobiście z nim rozmawiał. Melo jest rzekomo zainteresowany.

    http://www.oregonlive.com/blazers/index.ssf/2017/07/damian_lillard_and_cj_mccollum_recruit_carmelo_ant.html#incart_river_index

    OdpowiedzUsuń
  8. Lepiej na to spojrzeć :) Bestia

    https://twitter.com/MeyersLeonard11/status/887899595606433792

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy13:22

      A przy tym jego zajebistym dryblingu, przodem do przeciwnika, kazdy slaby obronca w NBA by mu ta pilke zabral. A ze nakrecil filmik z szatniarzem, aby skakal kolo niego, i niby bronil to coz....

      Karol PTB

      Usuń
    2. Błagam, niech go Knicks zabiorą

      Usuń
  9. PrzemoW14:56

    Fakt ze robi sie glosno ale glosno tez bylo o przejsciu Melo do Cavs i Houston... problem w tym ze Ci których mozemy oddac w zamian ( czyli wszyscy po za Big3 ) chyba nie za bardzo bedą inyeresowali NY ... jezeli udaloby sie sprowadzic Melo to naprawde bylby to mega sukces.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się wydaje, że z NYK mamy już deal tylko pozostaje, aby Melo się zgodził. Knicks chętnie wezmą Mo, Davisa, Aminu i nasze picki. Ewentualnie zamiast Davisa to Vonleh i Napier.

      Usuń
  10. Wymiana z Houston i NYK byłaby już dawno tylko..... nikt nie chce Meyersa Leonarda! szok, jak to możliwe? a PTB chcieli pozbyć się jego i jego kontraktu żeby zrobić miejsce na R. Andersona. Tak czy inaczej jak to się nie skończy nie ma szans by ktokolwiek chciał przygarnąć wielkiego prospektu ML11 wiec zapewne wypełni swój kontrakt do końca w Oregonie...

    OdpowiedzUsuń