Strony

21 czerwca 2026

Rynek wolnych agentów dla Blazers

   fot. Getty Images


W najbliższą środę draft, 1 lipca rusza rynek wolnych agentów, od dawna trwa drama Giannisa Antetokounmpo, którego transfer może uruchomić lawinę zmian. Offseason się rozpędza. W Portland tymczasem, po odejściu Tiago Splittera do Chicago, nie ma trenera. Tom Dundon świętuje mistrzostwo Hurricanes. W plotkach Blazers wiązani są z pozyskaniem Jalena Browna oraz jako trzecia drużyna w dealu Giannisa.  Brak wyborów w tegorocznym drafcie trochę chłodzi emocje, ale za to mają Blazers trochę cap space'u, żeby uzupełnić skład wolnymi agentami. 

W tym momencie 14 graczy z kontraktami. Do 1 lipca trzeba podjąć opcję Scoota Hendersona, trudno sobie wyobrazić, żeby to się nie wydarzyło. Pytanie, czy warto dać 5mln Krisowi Murray'owi ( decyzja- 29 czerwca). Umowy Krejciego i Cissoko nie  są w pełni gwarantowane.  Matisse Thybulle i Robert Williams  są niezastrzeżeni, byłoby dobrze zatrzymać choć jednego z nich. Pewnie większy rynek będzie na Time Lorda. Niezależnie jak potoczy się los wyżej wspomnianych Blazers powinni mieć kasę na pozyskanie 1-2 graczy, choć sporo może zmienić tutaj pozyskanie Jalena Browna, w co osobiście wątpię. Warto byłoby pozyskać strzelców, najlepiej z pozycji 3-4. 

Oto lista graczy, którzy odpowiadają potrzebom Blazers, ze statusem niezastrzeżonych. Kolejność losowa

John Collins- silny skrzydłowy,  z dobrym rzutem za trzy, dobry fit do defensywnie usposobionego Clingana

Norman Powell- znany i lubiany, były gracz Portland, nie wiem czy chciałby tu wrócić, ale z punktu widzenia Blazers byłby świetnym uzupełnieniem

Tim Hardaway Jr. - weteran, strzelec. 

Rui Hachimura- skrzydłowy, grający głównie po atakującej stronie- 44% za. Po bardzo dobrym ostatnim sezonie może być zbyt drogi, ale ofertę bym mu złożył. 

Luke Kennard- elitarny strzelec, pożądany na rynku, co winduje jego cenę. 

Jett Howard- przychodził do ligi z opinią bardzo dobrego strzelca. Zmarnował trzy sezony w Orlando. Będzie kosztował grosze, więc dałbym mu szansę na odbudowę. 

Quentin Grimes, Kelly Oubre- doświadczeni, przyzwoici strzelcy, grający dla 76ers. 

Dean Wade- kolejny wysoki z dobrym rzutem

Keon Ellis- rozczarowuje od dwóch sezonów. Wypchnięty z Sacramento, nie zaistniał w Cleveland, ale może do trzech razy sztuka. Miał sezon gdzie był wartością po obu stronach parkietu

Landry Shamet- szósty gracz mistrzowskich Knicks, obawiam się że będzie finansowo nieosiągalny, ale walory idealne pod Blazers

Precious Achiuwa, Nic Richards, Jaxson Hayes, Thomas Bryant, Jock Landale- jakiegoś centra na wypadek odejścia RWIII, czekając na Hansena, za plecami Clingana trzeba mieć.

I jeszcze parę ciastek zastrzeżonych na rynku, żeby je pozyskać, trzeba złożyć odpowiednio wysoką umowę, która nie zostanie wyrówna przez ich macierzysty klub:

Austin Reaves- chyba nr 1 na rynku, umieszczam go dla porządku, ale finansowo poza zasięgiem Blazers. 

Tari Eason- kolejne duże nazwisko na rynku, tani nie będzie. Czy mając Camarę warto ryzykować?

Spencer Jones, Payton Watson- dwie perełki z Denver, któregoś Nuggets pewnie odpuszczą, więc Cronin powinien przygotować ofertę

Quentin Post- fajna opcja na back-up centra, i jeśli  w GSW dojdzie do poważniejszych przetasowań składu może być do wyjęcia

Pewnie parę ciekawych nazwisk mi uciekło, dawajcie swoje typy, jakoś trzeba zabić czas, czekając aż Dundon wybierze nowego trenera. 


3 komentarze:

  1. Anonimowy08:32

    Czyli póki co g...burza w tematach klubowych. Dundon wprowadził swoje zarządzanie i świętuje mistrzostwo

    OdpowiedzUsuń
  2. jawa21:14

    Właśnie zostaliśmy ostatnim zespołem bez trenera. Z plusów - Nori ciągle jest do wzięcia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nori, lashbrook, Jent. Cala trojka wyglada przyzwoicie. Tylko na kogos trzeba w koncu postawic

      Usuń