Przejdź do głównej zawartości

Załoga McGee

Blazers, wbrew obawom LINK, z CJ i Crabbem. Za to Warriors bez Duranta. I tylko początek meczu mógł wskazywać, że wpłynie to na losy rywalizacji.

Prowadzenie 9:4 to był łabędzi śpiew gości. GSW tym razem nie zamierzali czekać do ostatniej kwarty. Poprawili obronę już w pierwszej i wytoczyli, niekoniecznie te największe, działa ofensywne. CJ był obecny na parkiecie, ale tylko ciałem, w niczym nie przypominając wielkanocnego lidera. Lillard rozpoczął skutecznie, ale z każdą minuta popadał w coraz większą "smutę". Wojownicy kąsali z dystansu, a w ostateczności mieli przed sobą Wielki Kanion pod koszem. Cóż, eksperyment "playoffy bez centra" wypalić nie mógł. Po pierwszej kwarcie 33:17 - teoretycznie "pozamiatane".
Blazers mieli swoje pięć minut (no może kilka więcej) w II kwarcie - doszli rywala nawet na dystans jednopunktowy. Ale to było wszystko przyjemnego tego dnia. Jeszcze przed przerwą GSW opanowało sytuację, żeby w III kwarcie zmiażdżyć naszych "milusińskich". Blazers rzucili w tej fazie gry wszystkiego 12 punktów, a szczytem upokorzenia był blok na Lillardzie. 
Terry Stotts musiał więc poddać mecz na 10 minut przed jego zakończeniem. Banda Laymana zagrała, jak na swoje możliwości, poprawnie.

Komentarze

  1. Wstyd wstyd i jeszcze raz wstyd.Jak mozna.zagrac taki mecz grajac w PO to ze sie awansowalo do tych rozgrywek do czegos zobowiazuje.Mozna.przegrac ale nie w takim stylu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy08:31

    @Yrgu Rghyh
    Easy. Mieliśmy nadzieje na jakąs tam walkę, grając najmocniejszym składem, czyli z Nurkiem. Nie ma Nurka, nie ma zwycięstw. Nawet z Phoenix Suns byśmy w dupe teraz dostali.

    Pierwszy mecz zagrali naprawde ładny. Drugi się nie udało.

    Ps. Chciałbym podkablować Andrzeja, że wrzucił już relacje z porażką, kiedy do końca meczu zostało jeszcze 5 minut.

    Karol PTB

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 25 lat (od finałow z Bulls) kibicuje PTB i pomalu cierpliwosc mi sie konczy.Lepiej by bylo jak bysmy odpuscili te PO.W drawcie musimy wybrac jakiegos perspektywicznego PF i lub C albo w wymianie cos pozyskac bo sam Nurkic nie jest dla nas ratunkiem

      Usuń
    2. Anonimowy10:16

      Hah to jestem trochę lepszy .Kibicuję od finałów z BadBoys w 1990 .Głowa do góry. Najlepsze mecze jeszcze przed nami. Go Blazers. Greg

      Usuń
    3. Anonimowy13:48

      Mysle, ze Tutaj jest najwiecej kibicow pod 40, ktorzy ogladali bodajze pierwszy final NBA w Polsce w 90 Roku. 4:2 w Plecy Z Tlokami.

      MFA

      Usuń
    4. Anonimowy14:16

      Nawet lekko po 40 ;)

      ClydeSzamoT

      Usuń
  3. ja już w październiku ubiegłego roku wiedziałem, że przegramy playoffy z GSW

    OdpowiedzUsuń
  4. Ze zdrowymi Ezelim i Nurkiciem mamy skład na finał konferencji. Bez nich każdy McGee, DAJ czy inny długoręki skoczek robi jesień średniowiecza.

    OdpowiedzUsuń
  5. Anonimowy09:36

    To tylko wiele mówi jakim filarem jest solidny center w drużynie. Według mnie druga najważniejsza rola zaraz po dobrym rozgrywającym. Nawet gdybyśmy stracili w meczu CJa lub Lillarda, to z Nurkiem pod koszem moglibyśmy więcej zdziałać.
    Dość że Blazers ciągle się zmagają z kontuzjowanymi centrami to mało tego nawet nie mają słabych. Mayersa niestety nie można nazwać centrem, ani jakimkolwiek graczem. Czy naprawdę jeszcze w trakcie sezonu nie można było podpisać kogokolwiek na chwilę ? Przecież było wiadomo, ze jeśli coś się stanie Nurkowi to będziemy w głębokiej dupie.

    BlazerManiac

    OdpowiedzUsuń
  6. Nurk też pokazuje, jak bardzo ta drużyna potrzebuje lidera. Nastąpił powrót do depresyjnego grudnia.

    OdpowiedzUsuń
  7. PrzemoW10:10

    Ale miałem wkurwa jak oglądałem ten mecz... zagrali fatalnie , ponizej krytyki !!! Ile strat ile podań w rece przeciwnika bo nie bylo pomysłu , jaka fatalna selekcja rzutów i ich % celności . Zawiedli WSZYSCY bez wyjątku , jeden z gorszych jak nie najgorszy mecz w tym sezonie. :( Ciężko być fanem PTB ... taki samowolny masochizm :((( Mimo ze to parę tysiecy kilometrów to spierdolili mi cały czwartek. Oby u siebie z Nurkiem w składzie pokazali ze są cokolwiek warci ...

    OdpowiedzUsuń
  8. Spokojnie,gramy z najlepszą ekipą NBA bez trzech wysokich.Jak w drugiej kwarcie doszliśmy na 1 pkt,sędziowie pozwalali im dosłownie wszystko w obronie.zobaczcie spokojnie jeszcze raz.To jest amerykańska rozrywka-tu się kasa musi zgadzać...

    OdpowiedzUsuń
  9. PrzemoW17:27

    Nic i nikt mnie nie zmusi zebym musiał to jeszcze raz oglądać ... a juz na pewno nie byloby to na spokojnie ...

    OdpowiedzUsuń
  10. Anonimowy18:18

    Człowiek wynudził się jak mops oglądając ten "mecz". Cała nadzieja w Nurku.

    ~Danio

    OdpowiedzUsuń
  11. pdxpl19:00

    trochę smuci, jak łatwo oddali ten mecz, jakby myslami byli juz przy meczu 3 i 4 "u siebi to im pokazemy". nie wymagam zbyt wiele, ale w momwncie kiedy doszli ich na 42:43, oczekiwałbym, zaryzykowania i pojscia na 110%. tymczasem jakos tak lekko, za lekko Warriors odjechali.

    OdpowiedzUsuń
  12. PrzemoW19:36

    Mnie poraziło najbardziej to podawanie prosto w ręce przeciwnika parę razy i pchanie sie na siłę w pomalowane jak stali tam McGee lub Zaza ... totalny bezsens :(

    OdpowiedzUsuń
  13. W wielu druzynach sa braki.Generalnie oprocz GSW - CAV kazdy zespol ma zyczenia.
    A PTB? Zamiast szeregu graczy ktorzy ponoc sa strzelcami proponuje wypier.... polowe skladu na gosci ktorzy BRONIĄ. Wtedy nasi liderzy w koncu beda mieli jakies wsparcie z tylu. Plus jusuf nurkic

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Behemot16:29

      Potrzebujemy klasycznych 3&D. Teraz tę definicję spełnia tylko Harkless i to też trochę naciągane.

      Usuń
  14. pdxpl17:27

    w okolicach 5-10 maja bedzie tekst o drafcie, w którym specjalisci od NCAA przedstawią swoje propozycje wyborów dla Blazers , ale na razie jeszcze cieszmy się PO, Go Blazers!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. CJ wyrabal super list

    https://www.theplayerstribune.com/cj-mccollum-portland-trail-blazers-playoffs/amp/

    Jedziemy z nimi

    OdpowiedzUsuń
  16. Moglby ktos przetlumaczyc?

    OdpowiedzUsuń
  17. "
    Portland ma najlepszych kibiców na świecie. Kropka. W tym sezonie byliśmy już w sytuacji, kiedy wszyscy postawili na nas krzyżyk (nie byli to fani). Wiedzieliśmy, jak dużo spotkań pod koniec sezonu rozegramy w domu i wiedzieliśmy, jak bardzo nam to pomoże. Dzięki wspaniałej atmosferze daliśmy radę.
    Byliśmy też w tej sytuacji w zeszłym roku, przy 0:2 z Clippersami. Daliśmy radę.
    Seria nie rozpoczyna się, dopóki jeden z zespołów nie przegra u siebie. Teraz gramy u siebie i będzie dobrze." I takie tam.

    Tymczasem Damian promuje buty.

    OdpowiedzUsuń
  18. Dzięki, dzięki. Pisz pełnymi zdaniami. Nie będę tłumaczył po jednym słowie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe tego nie miales tlumaczyc ,podziekowalem za to wczesniejsze tlumaczenie

      Usuń
  19. PrzemoW19:33

    Jakie typy na dziś? Wygramy ? Nurkić gra?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pdxpl21:08

      nie zagra, ale to tylko moje przewidywania

      Usuń
  20. Wygramy. Przecież ma być 4 2 dla nas

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PrzemoW22:31

      Na pierwszych 2 spotkaniach miałem załozoną koszulkę Lillarda... dziś zakładam Bonzi Wells'a :) Moze przyniesie szczęście :)

      Usuń
  21. Anonimowy06:46

    Ja pierdole co oni robia caly mecz pod kontrola a teraz pozwola sobie wyrwac zwyciestwo...fuck

    LaMarcus

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz