28 czerwca 2021

Bill, ups!


Chauncey Billups został 15. trenerem w historii Portland Trail Blazers. 

55 komentarzy:

  1. Anonimowy11:29

    Byl Terry zie, nowy juz zle...

    Naprawde w dzisiejszym swiecie mamy rozliczac goscia z cos co problem 50 lat temu i jeszcze nie do konca wiadomo czy to fakt czy rozgrywki w ramach uzyskania odszkodowania?

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest aspekt czysto sportowy (inne rzeczy lepiej rozstrząsać na bostońskich forach🏳️‍🌈) Podoba mi się w >Chance< domieszka krwi blazerskiej w postaci mistrzostwa u boku Sheeda. Jakkolwiek domieszka niewielka ale jeśli połączymy kreski
    "Mr BIG Shot"--- "Dame Time" to kto wie. Mieszanka wybuchowa jest!

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy12:26

    Odpowiem koledze @Amon tutaj.

    Chauncey ma doswiadczenie w trenowaniu niecaly rok i to w druzynie LAC, gdzie mogł przesiąknąć dziadostwem mentalnym.

    Becky Hammon ma ponad 7 lat, i to u najlepszego trenera w NBA.

    Jeżeli ktoś jest profesjonalistą, jak Dame, to daje się trenować nawet kosiarce. Co ma płeć do rzeczy na takim szczeblu sportowym? Jak ktoś ma z tym problem (mówie o sportowcach), to powinien grać dużo dalej niż D-League.

    Macie problem z Szefami, że to kobiety, a nie mężczyźni? Ja nie mam, dopóki, dopóty ktoś jest kompetentny.

    Więc argument płci przepada, a argument o doświadczeniu na rzeczy Becky x 1000.
    Więc Oshley...obserwuje Cie stary dziadu.

    Karol PTB

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok, może masz, może nie masz racji. Ja wolę Billupsa, niż kobietę, ale to moja prywatna sprawa. Ja z twojej strony też argumentów nie usłyszałem. Poza tym Blazers to nie tylko Dame, tylko 14 innych graczy.

      Usuń
  4. Behemot12:33

    Ryzykowne, niestety znów "człowiek" GMa. Ale dajmy mu szansę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Anonimowy13:28

    Pop od dawna nie jest już najlepszym trenerem NBA

    OdpowiedzUsuń
  6. Co tam za cyrk się wyprawia? Wszyscy niezadowoleni a miało być tak rodzinnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Anonimowy12:00

    To już chyba ten moment, w którym pytanie "czy Lillard odejdzie?" można zastępować "kiedy i dokąd?".
    Marne perspektywy sportowe - to raz. Dwa - Dame ze swoim stylem "skoro przegraliśmy, winę najchętniej wezmę na siebie" pasuje do Neila "skład był super, tylko Stotts do dupy" Olsheya jak kajmak do śledzia (w oleju).
    20 lat temu mających wciąż wysokie aspiracje Blazers obejmował 45-letni "powszechnie szanowany w lidze gościu, który jeszcze nie otrzymał okazji samodzielnej trenerki".
    Dziś Blazers mających wciąż wysokie aspiracje Blazers obejmuje 45-letni "powszechnie szanowany w lidze gościu, który jeszcze nie otrzymał okazji samodzielnej trenerki".
    Defetyzm level hard.

    BRoy7

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy12:09

      A z tym powszechnie szanowanym to o co chodzi?

      Nie jestem kibicem Blazers z powodu sukcesow (bo tych i tak nie mamy), tylko z powodu tego jaka ta organizacja jest i co ze soba reprezentuje. Jakby Lillard jakis krzywy numer zrobil (jak obecny trener), to bym go pierwszy na tackach wywiozl do odpowiedniego klubu (LAC, HOU...)

      I tak jak mówię, czemu zakładacie, że gościu ma dobry warsztat trenerski?! DLACZEGO. Niech ktoś odpowie.

      Karol PTB

      Usuń
    2. Anonimowy12:40

      Chodzi o porównywalną karierę Cheeksa i Billupsa - obaj zdobyli swój pierścień, kilka razy zagrali w ASG, byli świetnymi obrońcami i po zakończeniu kariery byli - powszechnie właśnie - szanowani i wysyłani na ławkę trenerską. Kariery zawodnicze wręcz bliźniaczo podobne, co nie znaczy, że moje porównanie ma jakikolwiek większy sens w perspektywie kariery trenerskiej Billupsa. Może nie mieć kompletnie żadnego. Ot, luźne skojarzenie.
      Nie jestem aż tak bardzo zadufany w sobie, by argumentować, że Billups będzie lepszy lub gorszy od Becky. Z debiutującymi trenerami to zawsze loteria. Ale i tak - miałem nadzieję ujrzeć Becky na ławce PTB.

      BRoy7

      Usuń
  8. Trzeba też zwrócić uwagę z jakiego poziomu sportowego patrzymy. Billups się bije o finał, dla SA ostatnie sezony to dramat,duża wina w sztabie trenerskim. Widać, że Pop mało ogarnia współczesne NBA. Z tego chociażby powodu ta "kobitka" to pomysł czysto PRowy

    OdpowiedzUsuń
  9. Trzeba przyznać że Zach to niezły pechowiec.

    OdpowiedzUsuń
  10. Behemot11:18

    Widzieliście, że w Portland było wczoraj 47 stopni Celsjusza?! :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy11:40

      Tak, bo obserwujemy twittera tutaj po prawej stronie :P.

      Dzis w Kanadzie 49,7 stopnia. Dzien w dzien jest bity rekord.

      Karol PTB

      Usuń
  11. Behemot12:34

    Paczam w komórkę i po prawej stronie widzę tylko swoją nogę ;p

    OdpowiedzUsuń
  12. Anonimowy20:25

    Niestety jak się obawiałem wybrał Dame i jestem bardzo sceptycznie nastawiony do tego wyboru... Skoro jesteśmy na etapie win now to kur..zapiał! dlaczego zatrudniamy gościa z jednorocznym doświadczeniem na ławce?! To zupełnie nie ma sensu i chociaż cieszę się z pożegnania czerwononosego to widzę na horyzoncie podobną przeciętność

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale biadolicie. Billups bez doświadczenia? No fakt całe życie trenował krykiet. Kurde chłopaki to był mega kozak w nba. Mistrz nba. Przez kilkanaście lat gry widział już wszystko.. A skoro o braku doświadczenia gsw swoje sukcesy zawdzięcza dwóm zupełnie niedoświadczonym trenerom MarcJackson i steve Kerr.. Przestańcie wciąż tylko krytykować i wróćmy do ocen jego pracy np w marcu. Pozdr

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  15. Da się wejść do finału nba z backcourtem i środkowym. Jak dla mnie Phoenix jest podobne do portland

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Behemot12:07

      Mają też świetnych skrzydłowych. Kompletny zespół.

      Usuń
    2. Anonimowy12:53

      I swietnego trenera, a nie Wieśka kur... z czerwonym nosem.

      Karol PTB

      Usuń
    3. Chris Paul umie bronić

      Usuń
  16. Anonimowy10:31

    Taaak Oshley dobij mnie jeszcze....

    https://probasket.pl/nba-wielki-powrot-lamarcusa-aldridgea-do-portland/

    Czy przeprosil za stare czasy ?!?! Za zdrade/y? Za to ze mogl zostac legenda, a zostal jednym z wielu ... No i za to, ze nas zdradzil, ale to juz pisalem.

    Karol PTB

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy20:50

      Ta ja Cię dobiję:)
      Michael Beasley podpisany na Ligę Letnią
      Cyrk....

      Jasiu

      Usuń
  17. Jeszcze raz powtórzę - NIE CHCĘ BENA SIMMONSA W PORTLAND.
    Wydaje mi się, że obecny trener, tak wybitny rzutowo podczas swojej kariery, również nie będzie go chciał.
    Kolejny raz wracam też do tematu, że kontrakt CJ jest niezwykle trudno wymienialny na aktywa, mogące przynieść PTB szybkie korzyści.
    Trudne off seazon przed nami, chyba, że Jodie da się namówić na płacenie podatku od luksusu, a na to się raczej nie zanosi.
    Nadzieja to eksplozja talentu Simonsa i Little, zatrzymanie Powella i jakiś cud transferowy albo pozyskanie FA.
    Niestety zanosi się na kolejny rok stagnacji i rosnącej frustracji Lillarda.
    A Phoenix dało radę zbudować pretendenta w 3 lata. Kibicuję im w finale

    Niederra

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Behemot08:16

      No to zależy jak na to patrzysz, bo PHX przez 10 lat nie byli nawet w Play off, a Bookera mają już lat 6. Dlaczego nie chcesz BS?

      Usuń
  18. Trzymanie razem Lillarda, CJa, Simmonsa i Powella nie ma żadnego sensu. Jest za to szansa że do Portland trafi kolejny pregryw tym razem Michael Beasley.

    OdpowiedzUsuń
  19. Anonimowy10:12

    https://szostygracz.pl/2021/07/13/gsw-wymiany-lillarda/

    poskus

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeżeli już Lillard chciałby odejść to wymienialnym go za Bena Simmonsa + jakaś góra picków jak najbardziej odsuniętych w latach. O ile pozyskanie Simmonsa za CJa by grał obok Lillarda uważam za słaby pomysł to już oddanie piłki w ręce Benowi by mógł ją oddać, gdy mu będzie wygodnie na obwód do CJa lub Powella wydaje się bardzo ciekawe. A w obronie Ben, Powell, RoCo, Nurk to już w ogóle rewelacja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy02:39

      No i poza tym, ze relewacja to nic wiecej. Tracimy goscia jednego z dwoch w lidze (steph), ktory potrafi sam odworcic losy meczu wlaczajac God Mode.

      CJa bardzo lubie i go poswiece, ale LIllarda nie chce ruszac. Chyba ze sa Simmosna Embida i czterdziesci pickow + wymiane Oshleya

      Karol PTB

      Usuń
  21. Drexler 197609:30

    Powiem tak jeśli chodzi o Dame to jeszcze nie teraz ale jak za jakiś czas będzie bez pierścienia niech idzie gdzieś i Go zdobędzie. Tak zrobił Clyde po 2 finałach w plecy poszedł do Houston i tytuł. Serce mi wtedy krwawilo, wkur... byłem ale jak skończyli z Orlando cieszyłem się jak dziecko bo chłop zasłużył. I tak samo Dame zasługuje. Tyle pozdro Blazermaniacy. Udanych wakacji nara

    OdpowiedzUsuń
  22. Sosna198214:20

    Chodzą w Lidze słuchy, że Pistons są gotowi przehandlować wybór z jedynka za All Stara. Czy to nie moment by oddać Lillarda i mieć w końców skrzydłowego (Cunningham) o którym się mówi, że będzie trząsł ta Liga? A na rozegranie Simmonsa i McColluma. O oszczędnościach w salary nie wspomnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy14:23

      A ilu zawodnikow POR wybranych z TOP 3 w historii ... bylo trafnych a nie trefnych?

      Nie dziekuje. Moze 1jedynka za CJa (maks).

      Karol PTB

      Usuń
  23. Pistons ma tabun młodych zawodników więc wymiana po gracza 30+ jest trochę bez sensu skoro reszta zespołu dopiero uczy się grać.
    Ja bym się Lillarda nie pozbywał ale jak będzie chciał odejść to Simmons jest niezłą opcją.
    Z drugiej strony wymiana CJ za Simmonsa o ile Lillard podzieli się piłką i przestanie zgrywać jednoosobową armię może być ciekawe.
    Najlepiej zrobić deal z Pistons a CJa wymienić na Simmonsa. Ale to nie realne 😁

    OdpowiedzUsuń
  24. Co Wy z tym, że Lillard już musi jutro mieć tytuł? Spójrzcie na Paula, czeka do teraz,jest jak wino. Różnica będzie taka, że Dame nie zostawi Portland-ucina wyraźnie każde spekulacje.Oddanie CJa ma słabe perspektywy. Nie ma za niego kogoś równie doświadczonego w playoffs i potrafiącego nieść wynik i ratować zespół.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, żebym to jakoś specjalnie śledził ale chyba od wyboru trenera i szamba które się wtedy wylało Lillard nie uciął jednoznacznie spekulacji o swoim możliwym odejściu. Raczej foszek.

      Usuń
  25. Wątpi3 żeby nasz lider zmienił klub tego lata.Co do wymiany Cj-a na Simmonsa to sam nie wiem,lubię tego chłopaka i trochę było by mi szkoda...

    OdpowiedzUsuń
  26. Anonimowy17:50

    Blazers na sprzedaż, Lillard out takie to przecieki na tę chwilę się pojawiają

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  27. Sypią się Blazers. Lillard najpierw dusił wyniki sportowe chęcią budowania rodziny a teraz wygląda, że jako pierwszy opuści pokład mimo, że klub cały czas pozostawał lojalny. Za nim pójdzie Nurek.zostaniemy z przepłaconym CJem. Odpuszczają Collinsa i może to dobrze dla niego bo sztab lekarski w Portland cały czas jest mocno podejrzany.
    Jeżeli faktycznie klub jest ja sprzedaż to kupiec powinien znaleźć się dość szybko a to oznacza przenosiny i to nie dalej na północ ale raczej do Vegas.

    OdpowiedzUsuń
  28. Anonimowy22:29

    Według kilku źródeł, Damian Lillard ma w najbliższym czasie ogłosić oficjalnie, że żąda transferu. Podobno jego wymarzone destynacje to Sixers, albo – uwaga – Detroit Pistons

    poskus

    OdpowiedzUsuń
  29. Drexler-197610:30

    Detroit piszecie a może Polfarma Starogard.Z całym szacunkiem dla Starogardu ,bo jeżdżę na mecze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę,chodziłem jak grał Malcolm Montgomery :-)

      Usuń
  30. Wszyscy pisza o transferze Lillarda, nie wierze aby zmienił barwy , wywiera tylko presje na kierownictwie zespołu , tylko kogo oni maja mu sprowadzic i za co? CJ chyba musi odejsc...

    OdpowiedzUsuń
  31. Dla mnie to co teraz robi Lillard wygląda po prostu ją przygotowanie podłoża pod zażądanie transferu po nadchodzącym sezonie. Lillard dba o swój PR. Teraz nie może pójść twardo bo wyjdzie na idiotę. Teraz straszy i wymaga wzmocnień ale równocześnie nie pomacha na pożegnanie CJowi a bez tego wzmocnień nie będzie. Czeka nas najprawdopodobniej sezon fochów na nowego trenera i zarządzanie transferu po nieudanym sezonie.

    OdpowiedzUsuń
  32. Focha to strzelają ci, do których Lillard nie che pójść. To w Portland nadal będzie budowana drużyna wokół niego. On nie chce i nie może być nr 2.kto tego nie rozumie, lepiej niech nie tworzy spiskowych teorii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy13:26

      No i powiem tylko...je... Oshleya za ten caly ferment i atmosfere wokol druzyny. To wszystko przez Ciebie gosciu. Miales czas zeby wywalic czerwononosego, miales okazje zatrudnic Becky kulfonie i co....?!

      Czego ostatnio nie zrobisz to spier....sz

      Karol PTB

      Usuń
  33. Przecież to Lillard jeździł do Allena prosić by zostawili Stottsa ja stanowisku, bronił CJa przed transferem i brał udział w wyborze nowego trenera.
    A jak spadła na niego fala krytyki za wybór to się obraził.
    O latach olewania założeń taktycznych i grania na siebie nie wspomnę.
    Ma to co sam budował przez lata.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy10:24

      Od czego jest Generalny? Co on tam robi, kiwa glowa?
      Jak Lillard naciskal to trzeba bylo to ukrócic. Co to za gadanie...

      Moja ofiara Myers odeszla....
      Moja ofiara Czerwononosy odszedl...
      Teraz jest nia Neal Oshley!!!! I jest on winien wszystkiemu!

      Karol PTB

      Usuń
  34. Pięknie rozwalił Hiszpanię ostatnio. Fajnie gdyby taki - LaVine) jeden z drugim przyszedł do Portlan. Czemu od paru lat rozpieprzac tę ekipę zamiast wzmacniać

    OdpowiedzUsuń
  35. Pytanie do kolegow lepiej obytych w swiatku NBA, czy Portland zdejmie gacie przez głowe zeby zatrzymać Normana ? Na mnie osobiście nie zrobił jakiegoś piorumującego wrażenia...a z 2 strony nikt z " nazwiskiem " do Portland przyjść nie chce. Obawiam sie o nadchodzący sezon :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpisanie go jest priorytetem dla Portland. W momencie wymiany organizacja zadbała żeby czuł się jak w domu. Mamy jego prawa birda, czyli możemy podpisać jego kontrakt i wejść w podatek od luksusu bez konsekwencji, więc prawdopodobnie będziemy mogli mu zaoferować najwięcej $. Liczę na 3-4 letnia umowę, ok. 20mln/rok.

      Usuń
  36. Behemot10:35

    Przy okazji, podpisanie Powella na 90 procent oznacza wymianę CJa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie już nic w tej organizacji nie zdziwi więc nie spodziewam się transferu CJa

      Usuń