26 cze 2015

Raport po drafcie.Przebudowa?



Neil Olshey  stwierdził, że informacje o odejściu LaMarcusa Aldridge to tylko fakt medialny. In Olshey you trust?

W drafcie Blazers pozyskali z nr 23 tego, kogo chyba chcieli, znakomitego obrońcę Arizony Rondae Hollis-Jeffersona. GM Blazers zdecydował jednak wytransferować go do Brooklyn Nets za Masona Plumlee, młodego centra z niewielkim kontraktem( 1.3mln) i Pata Connaughtona guarda  z Notre Dame -41. pick draftu.
 
Na Brooklyn trafi też Steve Blake. Rozumiem, że NBA to biznes, ale są pewne granice. Blazers trzy razy podpisywali z Blake'em umowy i właśnie trzeci raz potraktowali go jak najgorszej jakości towar.  Przez te wszystkie lata  zrobił trochę dla organizacji, zawsze dawał 100% i można było mieć nawet nadzieję, że zwiążę się z organizacją także po zakończeniu kariery. Mam duży niesmak związany właśnie z  takim traktowaniem zasłużonych graczy.
 
Blazers pozyskali też Daniela Dieza, hiszpańskiego skrzydłowgo, wybranego przez Jazz w drugiej rundzie z 54 numerem.
 
Na dzisiaj piątka Blazers wyglądałaby następująco:
 
PG: Damian Lillard
SG: CJ McCollum
SF: ??????????????
PF: Meyers Leonard
C:   Mason Plumlee
 
W składzie nastąpiły więc ogromne zmiany. A na wylocie są kolejni gracze. Wiadomo, że po przyjściu Plumlee'ego ktoś z dwójki Kaman/Lopez opuści Oregon. Boston Celtics mogą być zainteresowani Robinem Lopezem, no ale kim oni nie są zainteresowani? Niejasna jest też przyszłość Wesa Matthewsa, który żąda około 15 mln za rok gry
 
Jeżeli Aldridge wbrew temu co mówi Olshey odejdzie Blazers mają 41 mln na przebudowę, jeśli zostanie do dyspozycji będzie około 20 mln na znalezienie small forward i kogoś tam jeszcze jako uzupełnienie rosteru. Prawie wszystko zależy więc od planów LMA. Tak bardzo chciałbym wyrzucić swój poprzedni post do śmieci. W każdym razie, póki co, bez spektakularnych dowodów w czynach,  Neil Olshey zapewnia że ma plan
 
"We have a strategy. We told you guys we have contingencies for all free agents.''
 
 
Po pierwszym lipca nadejdzie weryfikacja tych słów. Na razie możemy ponarzekać, wylać trochę żółci i przedstawić własne wizje. Jeśli jeszcze nie czytaliście, to tu i tu teksty mogące stanowić inspirację do oceny ostatnich dni i przyszłości Portland Trail Blazers.
 

 
 

 
 
 
 
 
 
 
 

22 komentarze:

  1. Anonimowy23:19

    miło poczytać:
    http://deadspin.com/we-need-to-talk-about-that-dumb-trade-the-brooklyn-nets-1714229372

    OdpowiedzUsuń
  2. Myśle, że Plumlee bedzie lepszy od Freelanda, a Voenleh bardziej produktywny w ataku od Robinsona.
    Na razie budujemy ławke rezerwowych. G. Henderson da nam wiecej energii niz Afflalo.
    Marzy mi sie do S5 jako SF T. Harris.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Behemot23:38

      Czy ten Harris broni? Nasze skrzydła muszą świetnie bronić (Lillard effect). Magic podobno maxa za niego nie wyrównają tylko czy to gracz na max (nawet biorąc pod uwagę, że rośnie CBA)?

      Usuń
  3. Aż tak szczegółowo go nie analizowałem. Ma niesamowitą lekkość gry, duży talent. Jest młody obrony możę sie jeszcze nauczyć.Z tych defensywnych SF to moze byc Demar Carroll

    OdpowiedzUsuń
  4. Pat Counnoughton to taki lepszy Mateusz Ponitka:). Jeśli się ostanie to pewnie bedzie mniej chaotyczny od Bartona.Ciekawe jak sie zaprezentuje w SL.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Behemot14:06

      Powoli... oby nie bardziej skoczny Luke Babbit, albo Allan Crabbe bez obrony.

      Usuń
  5. Anonimowy10:35

    K***a!!! Przed draftem chcielismy RHJ jak juz go mamy to trejdujemy za Plumlee i 41 pick WTF???RHJ to podobno jeden z najlepszych defensorów tego draftu bardzo by nam sie przydał,nie rozumiem tej wymiany...

    OdpowiedzUsuń

  6. albo Olshey spanikował i się kompletnie pogubił, albo tak jak mówi realizuje swoją szerszą strategię, której szczególy będziemy poznawać stopniowo po 1 lipca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy12:51

      Tak pogubił się on myśli że LMA zatrzyma, stracić Rhj to się szybko na nim zemści.

      Usuń
  7. Zbiera kasę. Nie da się zatrzymać LMA-WESa-RoLo. Wydaje się ze zdecydował o pożegnaniu się z Lopezem, który pewnie zechce ok.7mln. Wyjął potencjalnie równie dobrego, młodszego o lepszym zdrowiu centra i z 5 razy tańszego. Oczywiście zal RHJ, ale nie ma nic za darmo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy13:24

      No masz rację, nie ma nic za darmo, ale Rhj na tym etapie gwarantował poczęści lepszą obronę która strasznie kuleje i wymiana za c który ma średnią opinię obrońcy to dla mnie duże rozczarowanie.

      Usuń
  8. Anonimowy14:18

    na tym etapie RHJ nie gwarantowal niczego. Jego umiejętności nie zostały jeszcze sprawdzone na poziomie NBA a Plumlee jednak tak do tego jest C ze złodziejskim kontraktem ;) wg. mnie to była okazja jeśli rzeczywiście myślimy o podpisaniu LMA i dodaniu jeszcze jednego maxa z FA. Jeśli rzeczywiście nasz GM by wiedział ze LMA odejdzie to by zostawił mlodziaka.

    OdpowiedzUsuń
  9. gdyby jednak LMA został (a ostatnie wiesci nie przesądzają o niczym), to mamy: Lill- Wes(CJ)- LMA- Plumlee i kasę aby pozyskać sf bardziej gotowego do gry niż nawet tak dobrze zapowiadający się rookie jak RHJ. Lawka: Meyers, Henderson, Vonleh, Crabbe, Connaughton, Kaman też wygląda nieżle. No, ale to wszystko gdybanie, po 1 lipca niewiele może z tego zostac

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Behemot15:17

      Wolę Lillard, D. Green, Aminu, LMA, Hibbert + CJ, Henderson, Conacoś, Vonleh, Meyers, Plumlee.
      Ryzyko z Wesem nie jest warte 15 baniek. Green pewnie weźmie 10-12.

      Usuń
    2. nie jestem zwolennikiem zbyt wielu zmian w s5. Może jestem sentymentalny ale strata w jednym roku Wesa i Nica... płakałbym. No i Hibbert postanowił wykorzystać opcje na kolejny sezon, chyba że sign& trade, tylko jak? Po odejściu Blake'a potrzeba też jeszcze jednego point guarda.

      Usuń
    3. Behemot17:55

      Zamienię te kilka łez na Hibberta albo T. Chandlera.
      Z Indianą np. tak: http://espn.go.com/nba/tradeMachine?tradeId=owp8dz6
      Wszystkich potrzeb nie rozwiążemy, na 1ce z ławki albo ktoś tani (Aaron Brooks?, CJ Watson?), weteran za minimum (A. Miller?), a w ostateczności Frazier lub dodatkowe minuty dla CJa (może to jest najlepsza opcja)? Plumlee to nie jest center na pierwszą piątkę.

      Usuń
    4. podobno Sergio Rodriguez chce jeszcze raz spróbować w NBA. Może Nic Calathes? Co do Plumlee nie widziałem za dużo jego gry, ale ma dopiero 25 lat. Meyers Leonard jeszcze poł roku temu był bustem. Jest paru chłopaków niewydraftowanych, których można by sprawdzić w Summer League: Holmes, Harrison, M. Frazier

      Usuń
    5. Hibberta w Portland nie chce, bo z biegiem czasu robi sie cienki jak dupa węża.Dałbym szanse Frazierowi.Kamana bym zostawił, jak zgoli brode:) Może nauczy Plumleego rzucac:)

      Usuń
  10. Anonimowy16:52

    sentyment sentymentem ale We$ po kontuzji za 15 ? wolałbym Greena ale jego to już chyba pół ligi będzie brało i żeby wybrał Portland trzeba by przepłacać. .

    OdpowiedzUsuń
  11. Anonimowy23:38

    Panowie era w której kluczowe role odgrywali LMA wes i Nic(którego już nie ma)się skończyły chyba że zostaną jak myśli gm ale to jestem niemożliwe. Walczy o swoją posadę. Teraz czas Lillarda i wokół niego trzeba budować zespół.Rhj brak mi Gościa szkoda że go oddał za bezcen, no i pozycję sf byśmy mieli z głowy.Do tego może uda się ściągnąć paru młodych aby zapełnić luki i jedziemy w sezon.(kibic blazersów od 1992 Greg)

    OdpowiedzUsuń
  12. Anonimowy13:01

    Pamiętacie Pippena???Pewnie ze tak kto by go nie pamiętał... RHJ to nowy Pippen zobaczycie,no moze troche przesadziłem ale napewno bedzie wymiatał szkoda ze go oddalismy.

    OdpowiedzUsuń
  13. 1)Jestem wystarczająco stary żeby pamiętać Pippena i móc być bardziej powściągliwym w ocenach;)
    2) Sergio naprawdę wraca do NBA!:) Na miejscu Olshey'a sprawdziłbym cenę.
    Powstaje nowe, ciekawie zapowiadające się forum o koszykówce http://www.przysporcie.pl/

    OdpowiedzUsuń