15 sty 2016

Przyszłość CJ McColluma. Sonda

 
 
CJ McCollum zdobywa w tym sezonie średnio prawie 21 punktów, 4 asysty , 3 zbiórki, 1 przechwyt. Stał się drugą, niekwestionowaną, opcją w zespole, a pod nieobecność Damiana Lillarda radził sobie dość dobrze jako lider Blazers. Razem ze starszym z "bliźniaków" stanowi o sile przebudowywanej ekipy. Jednocześnie, odkąd stanęli obok siebie na parkiecie, pojawiło się pytanie, czy dwaj tak podobni gracze, to najlepszy z możliwych dla Blazers  scenariuszy. Wraz ze wzrostem formy i wartości McColluma, pojawiają się kolejne głosy o konieczności szukania  wymian, w których za swojego point guarda Neil Olshey mógłby pozyskać zawodnika na inną pozycję. Nie da się nie lubić CJ McColluma, elokwencja, skromność, to cechy nie tak znowu częste w tej pełnej blichtru i pustosłowia lidze. Duet McCollum-Lillard to znacznie więcej niż kolejna utalentowana para guardów w NBA. Ewentualna separacja byłaby dla kibiców PTB kolejnym, kto wie czy nie większym, ciosem po utracie Aldridge'a.  Być może jednak, jeśli organizacja ma odzyskać utraconą pozycję, rozdzielenie "bliźniaków" będzie- okrutną, ale  sensowną koniecznością. Jakie jest wasze zdanie na ten temat? Sentymenty, emocje, czy chłodny racjonalizm? Prosimy o wypowiedzenie się zero-jedynkowo w sondażu oraz obszerniej w komentarzach;)

 
 

12 komentarzy:

  1. Anonimowy15:18

    Każdy się zastanawia nad możliwym transferem C.J.McColluma,ja podczas ostatniej nieobecności naszego lidera,zacząłem się zastanawiać nad sytuacją gdy Blazers handlują,ale Lillardem.Obaj są bardzo podobni,ale gra Portland była dużo bardziej płynna i ułożona gdy dowodził zespołem na parkiecie McCollum,to oczywiście moja subiektywna opinia,ale takie właśnie odniosłem wrażenie.Cały zespół,poszczególni zawodnicy tacy jak Crabbe,Aminu wydają się bardziej wydajni i zaangażowani w atak.Gdy gra Lillard,często wkrada się niepotrzebny chaos w poczynania zespołu.Widać to było np. w czwartych kwartach,gdy Blazersi dostawali łupnia regularnie.Stotts wyciągnął wnioski i od czasu gdy ostatnie kwarty zaczyna C.J.McCollum jako lider z siedzącym w tym czasie Lillardem sytuacja się poprawiła.Coraz bardziej zastanawiam się nad tym czy za Lillarda nie otrzymalibyśmy znacznie więcej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różnica między Lillardem a McCollumem jest taka, że Damian to zimny, pewny siebie kut_s. Wszedł do ligi z marszu od razu przejmując pałeczkę lidera. Nie boi się nikogo i niczego. Dzięki temu daje gwarancję, że nie pęknie w końcówce, że sam wygra kilka meczów w sezonie i z nim Blazers w PO zawsze będą groźni. Jeżeli taki zawodnik do tego nie bruździ w szatni to go wielbisz, obudowujesz zawodnikami najbardziej do niego pasującymi i trzyma się w drużynie jak długo zechce w niej być. McCollum jest słabszy psychicznie i gorszy w czystko koszykarskich umiejętnościach.Nie ma o czym gadać.

      Usuń
  2. Anonimowy16:47

    Generalnie ok ale nic na siłę i na pewno nie teraz w trakcie sezonu. Dużo zależy od naszego numery w drafcie. Wiadomo ze potrzebujemy wzmocnić frontcourt , i możemy to zrobić na różne sposoby nie koniecznie ruszając CJ.
    A tak naprawdę to wszystko zależy od oferty.

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy10:16

    Zostawić i sprobowac zbudowac wokoł Lillarda i CJ zespół. Jak wzrosnie wartosc i Panowie stwierdza czy razen czy osobno wtedy handlowac. Sprowadzic dobrego C i PF. Zostawic Lillard, CJ, Davis, Aminu, Pluumle, Crabbe, Vonleh.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy15:11

      Ja jestem podobnego zdania na pewno nie teraz

      Usuń
    2. Anonimowy15:33

      I Harklessa zostawic. Czuje, ze sie obudzi lada moment (tylko nabierze masy).

      Karol PTB

      Usuń
    3. Anonimowy16:45

      Lillard/CJ/Frazier
      CJ/Crabbe
      Aminu/?
      ?/Davis/Vonleh
      ?/Pluumle/Davis

      Usuń
  4. Anonimowy16:48

    PF- rzucajacy, poldystans, dystans
    C- specjalista od defensywy

    OdpowiedzUsuń
  5. :-)
    Lillard/CJ/Frazier
    CJ/Crabbe
    Simmons/Aminu
    Horford/Davis/Vonleh
    Drummond/Pluumle/Davis

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonimowy20:53

    Centrzy: Drummond, Hibbert, Whiteside, Noel, Okafor, Cousins.
    Stawiam na Hibberta bo były już przymiarki.
    SF Giannis Antetokounpo.
    PF może draft oprócz Simmonsa bo to prawie niemozliwe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy23:20

      Tylko nie Hibberta,to porażka na całej linii,ten człowiek zestarzał się okropnie,rusza się jak sfatygowany 40-latek,i jego kontrakt to jakaś kpina,za co on dostaje tyle pieniędzy?Za 20 minutowe występy,i cyfyry na poziomie 5 pkt i 6 zbiórek?Blokuje?Tylko jaki z tego pożytek?W Los Angeles też się nad tym zastanawiają...

      Usuń
  7. Anonimowy08:19

    Z Hibbertem były rozmowy przed LA. Mam nadzieje, ze poszli po rozum do głowy.

    OdpowiedzUsuń