16 lut 2017

Degrengolada

Kolejne mecze tego sezonu już mniej interesują, bardziej zajmujące są spekulacje odnośnie zmian kadrowych i strategii budowy drużyny. Strategii, która mam wrażenie była ustalona, ale przez te 56 spotkań rozpadła się w proch i w pył.
NBA oferuje oczywiście szereg innych atrakcji - patrz zdjęcie ;-), oprócz sukcesów ulubionej drużyny. Niektórzy nawet z niecierpliwością oczekują najbliższego weekendu. Dla tych gustujących w bardziej poważnej koszykówce tydzień zasłużonej przerwy od oglądania nocnych zmagań.
Blazers w Utah wyszli piątką "marzeń" z Leonardem i Davisem. Co śmieszniejsze tych dwóch graczy ciągnęło mecz. Czyżby kolejny pokaz produktów do potencjalnej sprzedaży? wyszło oczywiście jak wyszło, "The Legend" trafił na dzień dobry dwie trójki, a potem wszystko wróciło do normy.
Na parkiecie pojawił się pozyskany Jusuf Nurkić. Rozpoczął co prawda od dziecinnej straty, ale potem było całkiem nieźle: 100% skuteczność z gry, 13 punktów, 7 zbiórek, a nade wszystko ilość sprzeczek większa niż w wykonaniu Plumlee przez dwa sezony. Najwyraźniej ma ambicje wkupić się w zespół, chociaż nie trafił na specjalnie dobry moment. Ale może właśnie takiego charakternego gracza nam brakuje (żeby tylko tego ...). Bilans +/- najlepszy w drużynie: +18, dla porównania Ed Davis -36, Meyers -30.
Jazzmani, których losy idą w przeciwnym kierunku, ani przez moment nie byli zagrożeni w tym meczu. Kilka razy co prawda Blazers doszlusowali wynikiem, ale wówczas przychodził standardowy "ripcitowski" przestój. Lider Lillard trafił do kosza z gry w tym meczu 3 (słownie: trzy) razy. Zakładanie, że czyni to specjalnie dla dobra strategii "tankowania", albo doszukiwanie się dwumiesięcznego urazu jest zakłamywaniem rzeczywistości. Niestety cały plan zbudowania drużyny wobec Damiana okazał się niewypałem. Dlaczego? - to już temat na pracę doktorską. Jak ktoś jeszcze myśli, że po pozyskaniu nowych graczy z draftu i innych udanych posunięciach naszego ulubionego menadżera, Lillard wróci do wielkości i będzie wygrywał końcówki - to jest niepoprawnych optymistą. Ta wyjątkowa szansa, jaką było pozyskanie go 4 lata temu została nieodwracalnie zmarnowana i przejdzie do historii jako jeden z wielu niewypałów w historii Portland TrailBlazers.
Sezon dogrywamy po tygodniowej przerwie, "jaramy się" siłą draftu i zapominamy o przedsezonowych prognozach, bo nawet moja wizja 40 zwycięstw zdaje się być w obecnym obrazie drużyny - szaleństwem.


85 komentarzy:

  1. Sorry, ale zeszłoroczne łapanie szrotu z rynku i rozwijanie posiadanej młodzieży trudno nazwać budowaniem drużyny pod Lillarda. Niepotrzebnie biedak ciągnął na swoich plecach ten zespół w zeszłym sezonie do PO bo powstał iluzoryczny obraz dobrze skrojonego zespołu. Choć już seria z Clippers pokazała, że by nas zniszczyć wystarczy dobry obrońca na PG i skoczek pod koszem. Ezeli miał być lekiem na skoczka a Turner przyklepać piłkę przez połowę by strzelb nie męczyć. Ezeli pierdzi w garnitur a Turner nie dostał pierwszeństwa do piłki. Wina Lillarda? Wątpię.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pdxpl10:50

    Wobec niechęci graczy allstar do gry w Oregonie, wobec zapchanego cap space, draft wydaje się jedyna droga do budowania zespołu, tak zbudowali się np jazz. Nie wiem dlaczego bagatelizujesz możliwość wpływu kontuzji na formę Lillarda. Spójrz na jego grę do przerwy świątecznej i potem dwa różne światy. Tak, Dame w swojej zwyczajowo dyspozycji to gracz wokół którego można budować zespół

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy10:59

    Jestem w szoku, że brak Aminu ma aż taki wpływ na drużynę. Wygląda na to, że cała obrona Blazers to tylko jeden człowiek.
    Chociaż nie jestem fanem Lillarda to jeszcze bym go nie przekreślał. Czytałem, że ma problem z kostką, jeśli to prawda to Stotts jest głupszy niż myślałem jeśli pozwala Lillardowi teraz grać. Ewentualnie tak jak pisał Pdxpl, to może być po prostu spadek formy. Myślę, że jeszcze Lillard będzie groźny jak dojdzie do siebie.
    Dobry mecz Nurkica, w następnym powienien wyjść w pierwszej piątce. Nie rozumiem jednak co Legend robi jeszcze na parkiecie. Vonleh i Pat to też jakaś porażka w tym zespole.

    iro

    OdpowiedzUsuń
  4. Behemot11:02

    Lillard właśnie dopiero co przyznał, że od grudnia gra z kontuzją. Nie wiem dlaczego management nie wymusi na nim żeby się najpierw dobrze wyleczył. Takie zachowanie zmniejsza zazwyczaj ilość zwycięstw, a nie zwiększa, do tego ryzykuje zdrowie gościa na przyszłość. Co do Nurkica fajnie się ogląda takiego niedźwiedzia. Ostatni raz mieliśmy takiego człowieka chyba za Sabonisa. Słowo daję, że tylko stojąc kilka razy zniechęcił graczy Jazz nawet do pomysłu o oddaniu rzutu. Nieźle to wyglądało, choć widać też, że gość może mieć problem ze stratami (co zresztą wiadomo z Denver).

    OdpowiedzUsuń
  5. Anonimowy13:49

    Świetnie ktoś napisał na forum Blazers, że nie tylko Blazers ale i cała liga NBA jest niszczona przez pieniądze, a do tego dochodzi jeszcze problem super drużyn jak wcześniej Miami, a teraz Golden State.
    Tylko nieliczni zawodnicy którzy dostają najlepszą kasę wychodzą na boisko i dają z siebie wszystko. Także ciesze się, że pomimo ograniczonych zdolności jest wśrod nich też Lillard. Czasem myślę, że to własnie nie mistrzostwo jest najważniejsze w tej grze, ale sposób w jaki się do tego dochodzi i staranie w każdym meczu. Niestety w Blazers tego teraz bardzo brakuje, ale może najbliższy draft będzie w końcu początkiem czegoś dobrego.

    iro

    OdpowiedzUsuń
  6. Ch... z wynikami

    Skąd oni i wzięli taka laske w tym UTAH

    OdpowiedzUsuń
  7. PrzemoW18:45

    No super ...zwłaszcza nos tej na dole fotki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Anonimowy18:53

    W NBA to same milfy tańczą, u nas co prawda bez poczucia rytmu i zgrania, ale za to fajne młode laski :)

    iro

    OdpowiedzUsuń
  9. Pdxpl19:12

    Pozwólcie, że polączę wątki, widzieliście dziewczynę Meyersa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Zajebista laseczka według mnie.

      Usuń
  10. PrzemoW20:04

    Jak ma na imię ... Zenon? :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Meyers jest zonaty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy11:08

      Były zdjęcia wrzucane na Twittera, ze ślubu, tego bądź co bądź sympatycznego człowieka, kolegi.

      Karol PTB

      Usuń
  12. Anonimowy17:36

    Rasheed Wallace, 40 lat na karku a nadal wymiata lepiej niż połowa wysokich panienek w NBA. Blazers powinni odpuścić draft i zadzwonić do niego.

    https://www.youtube.com/watch?v=46f7dA354xM

    iro

    OdpowiedzUsuń
  13. Anonimowy16:51

    Lillard+nasz pick za Paul George..
    Crabbe+ Pick za SF
    Pick idzie na Adebayo jako zmiennik Nurkicia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy17:30

      Cj
      Turner
      Buttler
      George
      Nurkic

      Usuń
  14. Anonimowy17:42

    Nawet spoko, znacznie lepiej w porownaniu do obecnej pierwszej piatki

    Iro

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy18:06

      Rezerwy
      Napier
      ?
      Harklessa
      Aminu
      Adebayo
      Chociaz malo prawdopodobne zeby zostal Aminu, Harklessa a odeszli Davis, Leonard, Ezeli

      Usuń
  15. Anonimowy18:41

    jaki George, jaki Buttler zejdzmy na ziemię..mi się wydaje że do końca się już nic nie wydarzy i poczekamy na draft. Tam może coś ale napewno nie takie nazwiska. Najgorsze wg mnie jest to że nasz GM za bardzo przywiązuje się do zawodników i szanse na wymianę Lillarda lub CJ są marne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy20:34

      Takie tam fantazje :P Wiadomo, że nikt by nie chciał przyjść ani zostać w tym bagnie. Liczę na wielki reset po drafcie. Mogę już nawet przemęczyć się kolejne kilka lat, proszę niech tylko zniknie już Leonard i Crabbe.

      iro

      Usuń
    2. Ciekawa koncepcja. O ile Damiana i C. J-a można zrozumieć, to przywiązanie do nazwisk typu Leonard i Crabbe zakrawa o schizofrenię paranoidalną. Nie mamy póki co przedłużenia Davisa i Vonleha...

      Usuń
  16. Myślę że wymienią każdego oprócz Lillarda i CJ'a ...o ile wogóle dojdzie do jakiejś transakcji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy20:56

      czyli wymienimy szrot na szrot tylko nowy.. chyba jestem podobnego zdania co Iro. Reset i budujemy od nowa bo z tego nic nie będzie.

      Usuń
  17. Nurkic jest nagłym zwrotem akcji. Daje nam pod koszem coś, czego nie było dawno - potrafi wyrzucić Goberta w trybuny. Do tego chce udowodnić swoją wartość. Może nawet Meyrs nauczy się od niego przeklinać. https://www.youtube.com/watch?v=27CHyw9jvDQ

    Mam nadzieję, że Nurk odciąży nam tyły, dzięki czemu CJ, Lill i Crabb będą ładniej wyglądali przed playoffs i popchniemy dwóch z nich w przerwie międzysezonowej. Nagle skład się wygładzi i znowu jesteśmy na górze.
    Nie ma co narzekać. Nurk był ruchem w dobrym kierunku. Żadnego od nowa trzeci sezon z rzędu.

    OdpowiedzUsuń
  18. Pdxpl15:32

    Jaki trzeci od nowa? Jesteśmy w drugim sezonie ery postaldridge'owskiej.musimy się pogodzić, że przebudowa musi potrwać i nie będzie łatwa. Allen i Olshey nie pozbędą się Lillarda ani cj-a, to ich dzieci. Trzeba dodać trzeciego gracza z poziomu allstar, pozbyć się grubych umów i powinno być lepiej ( ścisła czołówka zachodu) w top10 tego draftu są gracze, którzy mogą spełniać to kryterium, np Markkanen( byłem co do niego sceptyczny), ze swoimi trójkąta z dobra wysoką obrona jako pf mógłby pasować do nurkicia

    OdpowiedzUsuń
  19. CJ się nie popisał....

    Czuje ze ten Nurkic bedzie zajebisty u nasi za zadne skarby bym go nie wymieniał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy19:21

      Też tak czuje, a jestem nieomylny.

      Karol PTB

      Usuń
  20. Najlepiej będzie, jeśli znajdziemy drugiego takiego gracza jak Nurkic. W ten sposób będziemy mieli z tyłu cudowne dzieci dwóch pedałów, a z przodu dwa żubry. Wtedy w środek wystarczy wstawić Feltona, jako piąte koło u wozu.
    Albo w ogóle pójdźmy na całość i znajdźmy w drafcie więcej PG, rzucających trójki z połowy i zagrajmy pięcioma Lillardami. Prawdopodobnie w przyszłym sezonie wprowadzą linię rzutów za cztery i zaoramy wszystkich - 83-0

    A jak Lillard podniesie asysty do średniej 9 to przestanę.

    OdpowiedzUsuń
  21. Anonimowy20:41

    LOL Wy naprawdę wierzycie, że z naszym "defensywnym" trenerem i obroną CJa i Lillarda będziemy w top zachodu. Do tego jeszcze te fantazje, że Nurkić bedzie naszym czarnym koniem. Myślałem, że to ja mam bogatą wyobraźnię :)

    iro

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pdxpl21:07

      Defensywa nie zależy od dwóch graczy, ona nie musi być elitarna, niech będzie po prostu przyzwoita. Przykład Houston mógłby skłonić cie do refleksji. Nie zauważyłem, aby ktokolwiek tutaj widział w nurkiciu zbawcę, ot po prostu niektórzy dostrzegają jego upside i widzą NAdwyzke umiejętności w stosunku do tego co prezentował plumdog

      Usuń
    2. Anonimowy23:01

      Ja nie powiedziałem, że cała obrona to tylko Cj i Lill. Chodziło mi o to, że nabijanie punktów to nie wszystko.
      Houston pomimo dobrego sezonu do mnie nie przemawia, nie uważam ich za faworytów, zwłaszcza jeśli trafią na Golden State czy San Antonio. Houston jest praktycznie ciągle w tym samym składzie od lat, który nie potrafi przejść przez drugą rundę. Czemu akurat w tym roku miałoby się to zmienić ?
      Co do Nurkica to spoko, ja też się cieszę, że mamy klasycznego wysokiego, ale po jednym meczu już widzę euforię. Jeśli Nurkic udowodni, że stać go na stałość w grze, a nie tylko okazjonalne pokazy jak Crabbe to wtedy uznam, że jest coś warty.

      iro

      Usuń
  22. Anonimowy00:08

    jako, że trwa przerwa....zagadka jakie to mamy czasy:
    2010 – 38
    2011 – 60
    2012 – 66
    2013 – 71
    2014 – 100
    2015 – 133
    2016 – 139

    OdpowiedzUsuń
  23. Anonimowy07:04

    Kuzyn w Pelikanach za jakieś śmieszne frytki

    OdpowiedzUsuń
  24. Spokojnie mogliśmy lepszą ofertę za Cuza zmontować. Szkoda

    OdpowiedzUsuń
  25. Anonimowy09:16

    Ciekawe na ile nową umowę z nim podpiszą

    OdpowiedzUsuń
  26. Anonimowy09:28

    Dziwna ta wymiana dla obu stron. Pelicans mają już all stara pod koszem, wystarczyło im tylko wybrać jakiegoś najlepszego centra z draftu albo ściągnąć solidnego role playera. Jakoś nie widzę tych dwóch dzielących się piłką między sobą.
    Z drugiej strony Kuzyn był samcem alfa w Kings, a fani przychodzili na mecz głównie dla niego. Kilka dobrych wymian za szrot + paru solidnych weteranów z wolnego rynku i Kings szybko wskoczyliby do top zachodu.
    Dla Blazers z kolei ta wymiana miałaby ogromny sens, nawet zaryzykowałbym oddanie CJ'a. Jak już wcześniej pisałem, łatwiej uzupełnić pozycję obrońcy niż znaleźć na lata wysokiego, utalentowanego i do tego jeszcze z końskim zdrowiem centra.

    iro

    OdpowiedzUsuń
  27. PrzemoW09:32

    Mozna mozna .... a mamy tyle szrotu do wydania ... zostały 3 dni ... teraz bedzie sie dzialo , oby i dla nas coś dobrego ...Mayers gdzie chcesz grac??? :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Anonimowy09:47

    Kings Ida na mocny tankowanie, czyli draft musi byc mocny. Okazuje sie ze wiekszosc druzyn moglby taki deal zrobic. Czyli musi byc cos na rzeczy ze ma zryty beret na maxa I nie chca ryzykowac chemi w druzynie .

    MFA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy09:53

      Ta chemia daleko nas zaniosła w tym sezonie :)

      iro

      Usuń
    2. Kings wymienią się pickami z 76ers jeśli 76ers będą tego chcieli. Więc jeśli tankują to dla Philly.

      Usuń
  29. Anonimowy11:20

    Przejrzałem mocki i muszę przyznać, że teraz rozumiem czemu mówi się, że ten draft będzie mocny. Czym oni ich tam karmią w USA ? Wybór jest naprawdę duży, także Blazers nie muszą wcale wymieniać picków na wyższe. Nawet z drugiej rundy można wyłowić potencjalnego all stara. Moja lista wysokich wygląda następująco:

    1. Bam Adebayo
    2. Robert Williams
    3. Jordan Bell
    4. Caleb Swanigan
    5. Justin Patton
    6. Thomas Bryant
    7. Justin Tuoyo
    8. Isaiah Hicks
    9. Tony Bradley
    10. Moses Kingsley
    11. Cam Oliver

    iro

    OdpowiedzUsuń
  30. Pdxpl11:56

    Markkanen? Collins? Motley?

    OdpowiedzUsuń
  31. Anonimowy12:24

    Patton moze za rok pojdzie ale taki Adebayo albo Motley...chetnie bym widzial ktoregos z nich w PTB

    OdpowiedzUsuń
  32. Anonimowy16:28

    Markkanen jest raczej ofensywnym graczem, ma dobrą miarę, ale nie jest typowym fizycznym wysokim do przepychania się pod koszem. Blazers bardziej trzeba maszyny do zbiórek i z dużym zasięgiem ramion do bloków.
    Collins już bardziej odpowiada kryteriom, ale jak przeglądałem fragmenty video to wydawał mi się trochę mały na tle pozostaych wysokich. Może to jednak tylko złudzenie, ogólnie też mi podchodzi i gdyby Blazers go wybrali z myślą o pozycji PF to byłbym happy.
    Motleya chyba przegapiłem, jest spoko. Ma dobre warunki, mógłby tylko nabrać troche więcej masy.

    iro

    OdpowiedzUsuń
  33. Pdxpl17:04

    Markkanen zbiera bardzo dobrze, oczywiście nie broni obręczy, dlatego uważam że to byłaby dobra stretch-4 do nurkicia, ale nie upieram się, to wstępne rozpoznanie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy17:16

      Ja bym chciał żebyśmy wybrali trzech klasycznych zawodników, bez żadnych combo graczy, strechingu itd. Po prostu zbierający i blokujący center, zbierający i punktujący PF oraz podający z miarą za trzy SF.

      iro

      Usuń
  34. Anonimowy18:42

    A Ivan Rabb?Bylby dobry dla nas?

    OdpowiedzUsuń
  35. Pdxpl18:50

    To jest jedna zopcji.do czasu kontuzji w drafcie 2016 chodził w top5-7. W każdym razie wybór jest spory i większość z tych nazwisk to są zawodnicy lepsi od zestawu Meyers/ed/vonleh

    OdpowiedzUsuń
  36. Draft draftem a co zrobicie z graczami którzy obecnie są w rosterze Blazers? i których nikt nie chce? j.w.?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pdxpl20:13

      I to jest podstawowe zadanie Olshey , pozbyć się tego. Nie będzie to proste, pewnie trzeba będzie dołożyć jakiś wybór w drafcie na zachętę, ale to konieczność jeśli chcemy polować w przyszłości na coś grubszego

      Usuń
    2. Behemot11:24

      Sacto będzie miało dużo miejsca w salary po sezonie ;P

      Usuń
  37. Anonimowy19:10

    Jeszcze szybko rzuciłem okiem na SF. Najbardziej mi się spodobał Miles Bridges, przypominą grą Rasheeda Wallace'a i nawet wygląda jak on. Poza tym najlpesze pierwsze wrażenie zrobili na mnie:

    1. Miles Bridges
    2. Josh Jackson
    3. Jayson Tatum
    4. Jonathan Isaac
    5. Alec Peters
    6. Kyle Kuzma

    Tak więc moimi faworytami w drafcie na chwilę obecną są Bam Adebayo, Miles Bridges i Josh Jackson.

    iro

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pdxpl19:48

      Josh Jackson to jest inna półka, gość który pójdzie zapewne w top3,raczej murowany franchise player. Macki olshey'a tak wysoko nie sięgają. Bridges to ciekawa opcja, TaTum i Isaac to top5-8 więc może jakimś cudem.cholernie dużo pg/sg w tym drafcie,którzy akurat nam średnio potrzebni.

      Usuń
    2. Anonimowy23:59

      Ogolnie na kazda pozycje jest cos ciekawego. Mam nadzieje ze Olshey nie przedobrzy z przesunieciem sie wyzej i nie odda ktoregos z pierwszorundowych pickow.

      Iro

      Usuń
  38. ZA enbiej.pl "Przed wymianą Masona Plumlee’ego do Denver Nuggets za Jusufa Nurkicia i wybór w pierwszej rundzie draftu, Portland Trail Blazers prowadzili zaawansowane rozmowy z Philadelphią 76ers na temat wymiany Jahlila Okafora. Rozmowy między Blazers a Sixers były na tyle poważne, że ci drudzy postanowili wycofać tymczasowo Okafora z aktywnego składu. Portland zdecydowało się jednak na przerwanie rozmów, kiedy zamiast pozyskania Okafora postanowili zrobić wymianę po Nurkicia i wybór w drafcie. Klub z Oregonu posada obecnie trzy pierwszo-rundowe wybory w tegorocznym drafcie."

    OdpowiedzUsuń
  39. Anonimowy06:12

    A co myslicie o Caleb Swanigan ?

    OdpowiedzUsuń
  40. Pdxpl07:21

    Maszyna do zbiórek.Nazwisko warte rozważenia jeśli chodzi o ten wybór, który dostaliśmy od Cavs.

    OdpowiedzUsuń
  41. Chyba taka maszyna nam wlasnie potrzebna

    OdpowiedzUsuń
  42. Pdxpl09:43

    Tak samo jak ktoś, kto dobrze broni na obwodzie. I tu mam dwa nazwiska z pozycji 2-3, którzy są świetni w tym aspekcie: donovan Mitchell i Josh hart. Myślę o nich w kontekście tych dalszych pickow, byliby skarbem dla naszej wysokiej defensywy

    OdpowiedzUsuń
  43. Heh, Butler jest do wyciągnięcia z Bulls a my pewnie nic w tym kierunku nie podziałamy.
    Lillard-Butler to by było coś :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pdxpl10:03

      No, ja z kolei dzisiaj czytam w newsach, że Bulls nie rozważają oddawania Butlera. I wcale im się nie dziwię.

      Usuń
  44. Behemot11:03

    Fajnie, że ktoś tam jest maszyną do zbiórek, inny dobrze broni na obwodzie, ale żeby mieć miejsce w rotacji trzeba mieć więcej niż jedną umiejętność w NBA. Taki T-Rob też był super fajnym enrgizerem i dobrze zbierał, Hickson podobnie, a wiadomo gdzie teraz obaj są w NBA (T-Rob zresztą był typowany nawet na Top-2 draftu, ostatecznie poszedł z piątką -samo to pokazuje jakie ulotne mogą być marzenia o gościach z NCAA)
    Pytanie, czy uda nam się ustrzelić kogoś kto będzie np. "3 and D" lub będzie zbierał i bronił jednocześnie, albo zapewni deskę i będzie miał te 35% za 3. Oshley póki co super wybierał, miejmy nadzieję, że pociągnie to dalej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pdxpl11:38

      Podajesz przykłady skrajnych niewypalow wybieranych dość wysoko. Ja miałem na myśli picki z końca pierwszej rundy. A tam trudno o taka wszechstronność. Z dalszymi pickami szuka się raczej zadaniowcow w typie RHJ, którym jaralismy się w 2015. Gdyby teraz udało się kogoś podobnego wyjąć nie płakałam. Natomiast wybor w loterii właściwie gwarantuje kogoś z zestawu Markkanen, Patton, Bam, Collins, rabb. I tutaj pomyłka byłaby bolesna, ale myślę że mało prawdopodobna. To powiedziałem ja miłośnik -amator draftu2017

      Usuń
  45. Anonimowy15:56

    Czuję, że aby pozbyć się Crabba będzie trzeba oddać jeden z pierwszorundowych picków. Jeśli jednak to się nie uda to Olshey może próbować wyciągnać jakieś grubsze nazwisko za dwa picki + szrot (w tym daj Boże Leonard). Może Andree Drummond, Paul George lub Hassan Whiteside. Ze względu na bilans drużyn i wysokie konrakty teraz taka wymiana byłaby znacznie łatwiejsza. Do tego jeszcze wielu GMów jest podjaranych tym draftem.

    iro

    iro

    OdpowiedzUsuń
  46. Pdxpl16:04

    Olshey(deal z Den) jest w dobrej formie, liczę że zrobi kogoś jak Demps Vivka;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy16:56

      Jeszcze się może okazać, że jest całkime na odwrót. Pelicans tą wymianą ryzykują rozbicie całego franchise. Po zastanowieniu stwierdzam, że nie chciałbym, aby Blazers zdobyli mistrza z kimś kto ma tak zje*** charakter.

      iro

      Usuń
    2. Sęk w tym, że pedały mistrzostw nie zdobywają.

      Usuń
    3. Behemot19:21

      Pomyliłeś stronę kolego.

      Usuń
    4. Pominę to, czy poczułeś się urażony we własnym, czy też w cudzym imieniu.. To Blazers od jakiegoś czasu mylą sport ze szkółką niedzielną. Szrot, którym gramy wygrałby mistrzostwo w 5-10-15 w sobotni poranek. "Jaki jest ulubiony kolor twojego przyjaciela?" w serii finałowej.

      Jeżeli Kings mieli problem z charakterem Kuzyna, to my mamy problem zgoła odmienny. Nikt w naszym zespole nie ma charakteru. Nikt. Poczynając od Lillarda ze swoim rapem dla dzieci, kończąc na Meyersie, który robi głupie miny po dunkach.

      Więc tak, nasz zespół to niestety banda z Błękinej Ostrygi.



      Usuń
  47. PrzemoW16:20

    Deal z DMC to mistrzostwo świata... oby Olshey coś podobnego zrobił .... 2 dni czas tyka a na razie cisza ...pewnie telefony dzwonią w każdym z klubów :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Anonimowy17:48

    No no ten Josh Hart to calkiem spoko grajek

    OdpowiedzUsuń
  49. Nets obniżają cenę za Lopeza, chcą pierwszo i drugorundowgo picku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy19:39

      Wezme za pierwszo i drugorundowy pick + Leonard.

      Karol PTB

      Usuń
    2. Anonimowy22:27

      Za niewielka cene ma to sens. Lopez jako punktujacy i zbierajacy center i Nurkic jako zbierajacy i blokujacy PF. Moze nie jest to spelnienie marzen Blazers ale napewno juz jakies ulepszenie tego co mamy.

      Iro

      Usuń
  50. Może ktoś napisać jasno jaka będzie różnica w wysokości tych picków gdy wejdziemy/ nie wejdziemy do PO

    Nigdy tego chyba nie zakumam

    OdpowiedzUsuń
  51. Magic johnson nowym prezydentem Lakers. Olshey wśród kandydatów na nowego GM-a

    OdpowiedzUsuń
  52. Spójrzcie w prawy górny róg strony na tt. Spokojnie to tylko sam amico

    OdpowiedzUsuń
  53. Anonimowy22:07

    Chyba Crabbe albo Leonard wyladuje w Dallas

    Iro

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pdxpl22:57

      To marzenie czy gdzieś o tym czytałeś? Bralbym w ciemno za ten schodzący kontrakt boguta

      Usuń
  54. PrzemoW22:23

    Do you trade Lillard?
    No !!! :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Oshley dokonał świetnej wymiany z Denver. Nurkić zdecydowanie lepiej broni od Plummlego ma kawał cielska i przyzwoity rzut.

    OdpowiedzUsuń
  56. Druga sprawa to dalszy rozwój organizacji.Dla dobra Blazers należałoby wymienić Lillarda i Turnera.Obu zawodników bardzo cenie i lubie. Jestem wielkim fanem gry Damiana, ale by myśleć o walce o mistrzostwo nie może być w zespole ,,Lillardów dwóch". Turner - wiadomo ma słaby rzut za 3.

    OdpowiedzUsuń
  57. PrzemoW23:06

    Fajne newsy wychodzą pt jak DMC nie trafił do Portland ...

    OdpowiedzUsuń