W najbliższą środę draft, 1 lipca rusza rynek wolnych agentów, od dawna trwa drama Giannisa Antetokounmpo, którego transfer może uruchomić lawinę zmian. Offseason się rozpędza. W Portland tymczasem, po odejściu Tiago Splittera do Chicago, nie ma trenera. Tom Dundon świętuje mistrzostwo Hurricanes. W plotkach Blazers wiązani są z pozyskaniem Jalena Browna oraz jako trzecia drużyna w dealu Giannisa. Brak wyborów w tegorocznym drafcie trochę chłodzi emocje, ale za to mają Blazers trochę cap space'u, żeby uzupełnić skład wolnymi agentami.
21 czerwca 2026
Rynek wolnych agentów dla Blazers
6 maja 2026
Oda do Splittera
Tym razem ode mnie kilka myśli o minionym sezonie. Oceniam go na 4+ w szkolnej skali. Podstawowe cele, nie tylko tego sezonu, ale i przebudowy zostały zrealizowane:
- Franchise player? ✔
- Play in? ✔
4 maja 2026
Kto dał radę, kto zawiódł
fot. Tyra Hunt
Zastanawiając się jak podsumować ten sezon postanowiłem robić Tier graczy (i trenera) pod względem gry vs oczekiwania; występy w play off trochę wprowadziły zamętu. Ostatecznie tak mi wyszło:
1 maja 2026
Posezonowe refleksje
Środową porażką w game 5 Blazers zakończyli sezon 2025-2026. Zwyczajowe exit interviews otwierają posezonowe podsumowania. Z takich zdarzeń, podobnie jak i z przedsezonowych media day, nie należy wyciągać jakiś wiążących wniosków, ale w organizacji, która stoi przed nowym otwarciem, próbując przewidzieć przyszłość, łykamy i interpretujemy każdą wypowiedź i zdanie.
27 kwietnia 2026
Koniec złudzeń
Niestety powtórzyła się historia z meczu numer 3. Blazers znów roztrwonili sporą przewagę i przegrali drugi mecz na własnym parkiecie. 1:3 i wszystko w tej serii zmierza ku spodziewanemu finałowi.
Znakomite 24 minuty Blazers do przerwy. Szalone tempo, intensywność, twarda obrona. Zatrzymali Spurs na 35 % z gry. Jrue Holiday prowadził Rip City do 17 punktów przewagi. Po przerwie powrót koszmaru, czyli brak skuteczności, strach przed rzutem, straty. Przebudzony Wembanyama i Spurs zaczęłi runem 13:0. To był przełom. Blazers gaśli z każdym posiadaniem. Czwarta kwarta zaczynała się jeszcze złudnym remisem, by przerodzić się w przygnębiającą egzekucję. Odpowiedź San Antonio była brutalna. 114:93. Są pierwszym zespołem, który w historii playoffów, przegrywając do przerwy +15, skończył mecz przewagą +15. Są cholernie mocni, większość ekip po takim laniu w pierwszej połowie już by się nie otrząsnęła.
Nie da się playoffach nic ugrać, robiąc to tak nierówno. Pół meczu bardzo dobre, pół katastrofalne. Jrue Holiday dopóki wystarczyło mu sił był zjawiskowy, Deni Avdija najlepszy w tej serii, Grant z przebłyskami. Reszta poniżej playoffowych standardów.
W środę o 3.30 o to, by nie zatrzeć dobrego wrażenia z tego sezonu
25 kwietnia 2026
Niewykorzystana szansa
Wygraną w drugim meczu w San Antonio Blazers stworzyli sobie nadzieję na przejęcie inicjatywy w tej serii. Wystarczyło wygrać w Moda Center.






