13 lutego 2026

Czy zrobią 41 zwycięstw?

     fot. Ian Cox

Po cichym trade deadline, w którym Joe Cronin wykazał się rozumną wstrzemięźliwością, pozyskując tylko Vita Krejciego, Blazers wygrali 4 z 5 meczów i mogą udać się się ze spokojem na zasłużony odpoczynek. W lidze przerwa na ASG

27-29, mnie się podoba. Do końca sezonu pozostało 26 gier, istnieje spora szansa, że po raz pierwszy od 5 lat Blazers mogą osiągnąć barierę 41 zwycięstw. Dużo zależeć będzie od zdrowia, które do tej pory  nie dopisywało. Z graczy znaczących w tej chwili poza parkietem są Sharpe (łydka) oraz Avdija, który zmaga  się z urazem pleców. Zwłaszcza ten drugi będzie niezbędny, aby zakończyć sezon na plusie. Sytuacja jest o tyle przyjazna, że nawet minusowy bilans nie powinien zrobić Blazers krzywdy. Sporo złego musiałoby się wydarzyć, żeby Tiago Splitter i jego ludzie stracili miejsce w play-in. Mają 7 wygranych więcej niż będący na 11. pozycji Grizzlies, którzy nie wykazują zainteresowania awansem w Warto się postarać, bo do będących o jeno miejsce wyżej Warriors zaledwie 2,5 punktu straty. A 8. pozycja daje dwie, a nie jedną szansę na awans do playoffów

Z rzeczy ważnych i pozytywnych, wrócił Scoot Henderson i wygląda dobrze, lepiej niż można by oczekiwać od gracza, który wraca po kilkumiesięcznej przerwie. Zagrał cztery razy, notując 14 punktów, 51,7% z gry, 36,8% za 3, ponad 5 asyst przy 5 stratach. Prawdziwy rozgrywający, zespół z nim na parkiecie jest lepszy. 

Vit Krejci przyszedł jako specjalista od trójek, na razie trafia co trzecią, więc jest pole do poprawy, ale potrafi w ataku trochę więcej niż ciepanie zza łuku. Ma fajny, otwarty charakter, bez żadnych problemów wszedł do szatni. Heat Czech ma sznasę stac się dobrym duchem tej ekipy. 

Sidy Cissko rozegrał 50 meczów, wypełnił limit dla zawodników na umowie two-way,  I jeśli nie dostanie kontraktu nie zagra już dla Blazers. Calebowi Love do tej granicy brakuje jeszcze 5 meczów. Obaj udowodnili, że mogą się przydać w perspektywie play-in, przed Joe Croninem ważna decyzja, która może oznaczać zwolnienie Thybulle'a albo Ruperta.  

Sean Highkin z The Rose Garden Report informuje o toczącej się debacie, która ma doprowadzić do koniecznego remontu Moda Center. Inwestycja ma pochłonąć 600 mln dolarów, pochodzących ze środków publicznych stanu Oregon i miasta Portland. Istnieją pewne rozbieżności na temat dzierżawy obiektu. Lokalne władzę chcą, żeby Blazers zobowiązali się do 30-letniego najmu, klub upiera się przy 20 latach, argumentując, że mający obecnie 30 lat budynek może funkcjonować maksymalnie 50 lat. Mimo tych różnic wydaje się, że sprawy zmierzają w dobrym kierunku i Blazers pozostaną w Portland, choć wszystko zależeć od nowego właściciela Toma Dundona, który w najbliższym miesiącu powinien ostatecznie zamknąć proces przejęcia Trail Blazers. 

Korzystając z przerwy na ASG, wobec zbliżającego się March Madness, pooglądam sobie chyba NCAA ( na DAZN za darmo). Nigdy nie wiadomo co się wydarzy w czerwcu podczas draftu, a klasa 2026 wygląda dość ponętnie
 

I na koniec do rozwiązania tytułowa kwestia

4 komentarze:

  1. Posadzić do końca sezonu Sharpa i Avdiję z kontuzjami (prawdziwymi!). Żyłować Granta i Holidaya w box-score pod trade value latem. NIE przekształcać kontraktu Cissoko i Love.
    Kto mówi nie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kazdy kibic Blazers

      Usuń
    2. Dlaczego? Po TD Blazers nawet bez tych dwóch zrobią play-in z palcem w ...

      Usuń
  2. Behemot21:07

    Jak się ta tankująca 1/3 ligi nie przestraszy kar od Silvera to trudno będzie nie zrobić.

    OdpowiedzUsuń