Po cichym trade deadline, w którym Joe Cronin wykazał się rozumną wstrzemięźliwością, pozyskując tylko Vita Krejciego, Blazers wygrali 4 z 5 meczów i mogą udać się się ze spokojem na zasłużony odpoczynek. W lidze przerwa na ASG
27-29, mnie się podoba. Do końca sezonu pozostało 26 gier, istnieje spora szansa, że po raz pierwszy od 5 lat Blazers mogą osiągnąć barierę 41 zwycięstw. Dużo zależeć będzie od zdrowia, które do tej pory nie dopisywało. Z graczy znaczących w tej chwili poza parkietem są Sharpe (łydka) oraz Avdija, który zmaga się z urazem pleców. Zwłaszcza ten drugi będzie niezbędny, aby zakończyć sezon na plusie. Sytuacja jest o tyle przyjazna, że nawet minusowy bilans nie powinien zrobić Blazers krzywdy. Sporo złego musiałoby się wydarzyć, żeby Tiago Splitter i jego ludzie stracili miejsce w play-in. Mają 7 wygranych więcej niż będący na 11. pozycji Grizzlies, którzy nie wykazują zainteresowania awansem. Warto się postarać, bo do będących o jedno miejsce wyżej Warriors zaledwie 2,5 punktu straty. A 8. pozycja daje dwie, a nie jedną szansę na awans do playoffów
Z rzeczy ważnych i pozytywnych, wrócił Scoot Henderson i wygląda dobrze, lepiej niż można by oczekiwać od gracza, który nie grał kilka miesięcy. Cztery mecze- 14 punktów, 51,7% z gry, 36,8% za 3, ponad 5 asyst przy 5 stratach. Prawdziwy rozgrywający, zespół z nim na parkiecie jest lepszy.
Vit Krejci przyszedł jako specjalista od trójek, na razie trafia co trzecią, więc jest pole do poprawy, ale potrafi w ataku trochę więcej niż ciepanie zza łuku. Ma fajny, otwarty charakter, bez żadnych problemów wszedł do szatni. Heat Czech ma sznasę stac się dobrym duchem tej ekipy.
Sidy Cissko rozegrał 50 meczów, wypełnił limit dla zawodników na umowie two-way, I jeśli nie dostanie kontraktu nie zagra już dla Blazers. Calebowi Love do tej granicy brakuje jeszcze 5 meczów. Obaj udowodnili, że mogą się przydać w perspektywie play-in, przed Joe Croninem ważna decyzja, która może oznaczać zwolnienie Thybulle'a albo Ruperta.
Sean Highkin z The Rose Garden Report informuje o toczącej się debacie, która ma doprowadzić do koniecznego remontu Moda Center. Inwestycja ma pochłonąć 600 mln dolarów, pochodzących ze środków publicznych stanu Oregon i miasta Portland. Istnieją pewne rozbieżności na temat dzierżawy obiektu. Lokalne władzę chcą, żeby Blazers zobowiązali się do 30-letniego najmu, klub upiera się przy 20 latach, argumentując, że mający obecnie 30 lat budynek może funkcjonować maksymalnie 50 lat. Mimo tych różnic wydaje się, że sprawy zmierzają w dobrym kierunku i Blazers pozostaną w Portland, choć wszystko zależeć od nowego właściciela Toma Dundona, który w najbliższym miesiącu powinien ostatecznie zamknąć proces przejęcia Trail Blazers.
Korzystając z przerwy na ASG, wobec zbliżającego się March Madness, pooglądam sobie chyba NCAA ( na DAZN za darmo). Nigdy nie wiadomo co się wydarzy w czerwcu podczas draftu, a klasa 2026 wygląda dość ponętnie
I na koniec do rozwiązania tytułowa kwestia

Posadzić do końca sezonu Sharpa i Avdiję z kontuzjami (prawdziwymi!). Żyłować Granta i Holidaya w box-score pod trade value latem. NIE przekształcać kontraktu Cissoko i Love.
OdpowiedzUsuńKto mówi nie?
Kazdy kibic Blazers
UsuńDlaczego? Po TD Blazers nawet bez tych dwóch zrobią play-in z palcem w ...
UsuńAle ci dwaj wnoszą więcej niż np Rup czy Thibulle
UsuńJak się ta tankująca 1/3 ligi nie przestraszy kar od Silvera to trudno będzie nie zrobić.
OdpowiedzUsuńŁyżka miodu w trudnych czasach Blazers.Dame wygrał 3
OdpowiedzUsuńWstyd
OdpowiedzUsuńWyjdź na parkiet i zagraj lepiej. Potem dopiero będziesz miał prawo pisać o wstydzie.
UsuńMogę wyjść, tylko zapłać mi tyle co zarabia jeden z drugim w drużynie która miała skubać z defensywy i zgarnia 150 punktów u siebie
UsuńPowinniśmy ich poklepać po plecach, pochwalic sztab od defensywy iz nie było 170 punktów i isc dalej. Przypominam, iz obecnie to jest jedna z nazdrowszych juz druzyn w NBA. Nie ma wymówek
UsuńJeszcze będzie run zwyciestw. Tranquillo.
OdpowiedzUsuńNajpierw przez 20 lat człowiek słuchał jaka to defensywę gra CJ z Lillardem i ze to nigdy nie skończy się sukcesem
UsuńPoszliśmy w stronę defensywy i mamy takie kwiatki jak w nocy a na osłodę krytykować nie można jak się nie gra w kosza zawodowo
Można tylko to trzeba robić mądrze. Krytykowanie i narzekanie to nasz sport narodowy. Takie mecze po prostu się zdarzają. Pisanie o wstydzie nie wnosi nic nowego. Zawodnicy i sztab zdają sobie sprawę co poszło nie tak i w następnych meczach odbiją się dołka.
UsuńSkąd wiesz, że zdają sobie sprawę?
UsuńPanowie wstydliwa porażka fakt ale waży tyle co porażka 1 po dogrywce. Może przesadzam z optymizmem i usprawiedliwianiem ale przegrać raz 50 niż przegrać 10;razy 5 . Pozdrawiam Blazermaniacy
OdpowiedzUsuńWstydzić to się można jak się wyrwało staruszce torebkę, albo się oszukuje na podatkach.
OdpowiedzUsuńNie prawda ta porażka była wstydliwa.I za wiele rzeczy można się wstydzić nie tylko te co wymieniłeś.Taka dygresja.
UsuńPewnue, ze można, pytanie czy warto.
UsuńW ogóle nie ma to znaczenia o ile Blazers zbudowali (budują?) drużynę z mistrzowskimi aspiracjami. Zbudowali? Wstyd. Nie zbudowali? Ziębi albo grzeje.
OdpowiedzUsuńJa jednak sądzę że nie zbudowali i dłuuuuuugo nie będą. Bo ani to na playoffy się nie nadaje, ani co gorsza na wysoki pick w drafcie.
UsuńW rezultacie są takimi Bulls, Kings albo Hawks poprzednich lat, czyli są... nigdzie. Albo dosadniej są w czarnej dupie. Brawo oby tak dalej
UsuńTak wiemy, a transfer Avdiji był porażką. Przereagowujesz.
UsuńMistrzem może zostać tylko jedna drużyna i jest to wypadkową wielu naprawdę wielu czynników. Jest wiele fantastycznych drużyn ale tylko jedna na koniec sezonu podnosi puchar.
UsuńNiepokoi za to stan Deni Avdija; oby jeszcze wrócił do formy
OdpowiedzUsuńsypie głowę popiołem, tym razem defensywa nagle dala radę, chociaż sytuacja Suns była bardzo specyficzna
OdpowiedzUsuńWygrywany z Chicago bez 3 najlepszych graczy i żywej legendy i maskotki klubu jednocześnie. Na ławce znajdują się zawodnicy mający pewne pożyteczne cechy, ale defacto niechciani w innych zespołach. Raz na kilka lat zdarzy się bardzo nieudany mecz. Jedno jest pewne wstydu nie ma.
OdpowiedzUsuńAvdija, Clingan i kto ten trzeci, bo IMO to Grant jest 3cim najlepszym.
UsuńWychodzi ,że Sharp
OdpowiedzUsuńCo się dzieje z Calebem Love? Dobrze gdyby wrócił
OdpowiedzUsuńNiech ćwiczy nabijanie punktów w Rip City Remix. W obecnej sytuacji kadrowej jak wrócili Henderson, Holiday, Wesley, Thybulle doszedł jeszcze czeski Krecik to nie ma miejsca na granie dla sympatycznego Caleba. Nie za bardzo pasuje do koncepcji gry i strategii sztabu trenerskiego.
UsuńO nmoze rozegrać na 2way tylko 50 meczów, a rozegrał już 45, więc nie ma sensu go zgłaszać do składu gdy są inni.
UsuńCzy dziewięć spotkań to wystarczająco, aby oficjalnie uznać Hendersona za pomyłkę? Czy jeszcze będziemy się łudzić?
OdpowiedzUsuńKazdy ma swoj rozum i oceni. Moj mowi mi ze zaden gracz, ktory poszedl w drafcie za Scootem, poza Amenem Thompsonem, nie jest w tej chwili jakos wyraznie lepszy od Scoota. Wiec dla mnie pomylki tu nie ma, wzieli Blazers wowczas najlepszego dostepnego gracza i tyle. Jesli wroci zdrowie, poprawi rzut to wierze ze bedzie to czolowa 1 w lidze. Nie wybitna, ale bardzo dobra
UsuńMoże słowo „pomyłka” nie do końca odpowiednie, bardziej chodzi o hype jaki miał przed wejściem do ligi, a tym co realnie wniósł. Rozjazd straszny, bo to miał być franchise player wokół, którego można budować contendera, a max to może będzie kiedyś solidny back-up PG
UsuńAle czyja pomyłka?
UsuńSchmitza i Cronina
UsuńTak, problem maja ci ktorzy ciagle mysla o hendersonie jako graczu wybitnym, jego sufit to imo podstawowy bardzo dobry rozgrywajacy, im szybciej ludzie to zaakceptuja tym ich oceny beda bardzie wyważone. szczesciem Blazers maja juz opcję nr 1 i nie ma co rozpaczac ze scoot nie bedzie tym kim wszyscy oczekiwali ze bedzie
OdpowiedzUsuńW tamtym drafcie trudno bylo wybrac z #3 lepiej, Houston tez z tym pickiem wzięloby Scoota;)
To, że każdy wziąłby Scoota i że za nim niewielu poszło lepszych graczy, nie zmienia oceny, że gość jest gigantycznym rozczarowaniem względem oczekiwań. Odena też był każdy GM wówczas wziął
UsuńDobrze nie jest, ale czy Cade Cunningham nie odpalił jeszcze później?
UsuńCade robił w pierwszym sezonie 17/5/5 i był trzeci w ROY. Scoot nie był nawet w drugiej piątce debiutantów. W trzecim 23/7/4 i trafiał 35% za trzy
UsuńNie, wtedy bylo wiele parafii gdzie świetym byl Durant. W Drafcie 2023 istnial consensus 1 Wemby 2/3 Miller/Scoot. Hornets byli nawet zaraz po drafcie wysmiewani ze nie wzieli Hendersona.
OdpowiedzUsuńCade chyba w trzecim sezonie ,coby white , tony black podobnie. Scoota wyhamowaly kontuzje.
Chyba się nie rozumiemy w tej dyskusji - to, że gość był wówczas oczywistym wyborem to jedno, to że jest gigantycznym rozczarowaniem to drugie
UsuńWiesz, zaczales od tego ze to pomylka, potem dodales rownie watpliwa tezę ze Odena tez by kazdy gm wzial z #1 wiec pozwolilem sobie na komentarz. Tak ,scoot jest rozczarowaniem wzgldem hypu, i tego ze to draftowa #3. Trxeba sie pogodzic z tym ze nie bedzie to franchise player i ciagle miec wiarę ze stanie sie bardzo dobrym pg
Usuń„Pomyłka” nie w kontekście wyboru, tylko tym, co prezentuje. Generalnie daje tak niewiele, że kompletnie nie ma już znaczenia, czy on w tym zespole jest, czy nie. W tym kontekście jest nieporozumieniem względem hype, z którym do ligi wchodził i tłumaczenie tego kontuzjami do mnie nie trafia
UsuńMoże się jeszcze odbuduje, może będzie solidnym grajkiem, ale chyba nie tego wszyscy oczekiwali
Markelle Fultz 2.0
OdpowiedzUsuńhttps://www.blazersedge.com/trail-blazers-analysis/109778/coot-henderson-portland-trail-blazers-stats-deni-avdija-jrue-holiday
OdpowiedzUsuńA teraz wyobraźmy sobie, że tak się prezentuje gość wybrany nawet nie w drugiej rundzie, ale pod koniec loterii - chłop grałby co najwyżej w czasie garbatych lub w ogóle byłby w gLeague. On dostaje te minuty tylko dlatego, że wchodził do ligi z wielkim hype, został wybrany wysoko i ludzie się łudzą, że w końcu pokaże ten potencjał. Trzeci sezon czekamy
UsuńKto czeka? Ja od debiutanckiego sezonu pozwoliłem sobie na na etykietkę "bust", zdania nie zmienię, nie zmieniam pomimo hejtu który wylał się na mnie. Podobnie jak Meyers Leonard, bust, gdzie oczywiscie mialem rację
UsuńDotyczy to równiez wyboru Yanga, żeby była jasność.
UsuńJeśli krytyka możliwości i umiejętności Scoota Hendersona może pomóc w lepszych Jego występach, to piszcie jak najwięcej. Taka przekora w kierunku narzekaczy. Chłopak ma 22 lata, niedawno wrócił do gry po długiej kontuzji. Kolejna kwestia nie rozegrał jeszcze w poważnej, zawodowej koszykówce ani jednego pełnego sezonu, więc za wcześnie by go skreślać. Co o Nim wiemy jeśli chodzi o zalety : charakter i serce do gry, sprawność, atletyzm, niezły przegląd pola. Natomiast problemy : podatność na kontuzje mieśniowe, brak normalnego szkolenia uniwersyteckiego, słabszy rzut za 3. Trzymaj się Scoot jesteśmy z Tobą.
OdpowiedzUsuńTo SWwS tj w Stowarzyszeniu Wierzących w Scoota jest nas dwoch. Ktos jeszcze?
UsuńZagrał swietny mecz. Naprawdę brawo. A ile jeszcze zagra tak w tym sezonie? Obstawiam 3-4 mecze
UsuńBtw to ze wciąż jest kontuzjowany nie pali ci czerwonej lampki?
Oczywiście kontuzję mogą mu popsuć karierę, jak się to wielu zawodnikom zdarzało. Jeśli Scoot będzie zdrowy, to ma potencjał na dobrego solidnego grajka do pierwszej piątki. Oczywiście nie jest to format Lillarda. Nie można popadać w skrajność i twierdzić, że to niewypał. Oczekiwanie wobec Niego były zbyt rozbuchane. Zbyt mocno zadziałał marketing, bo nie było podstaw by twierdzić, że to będzie super star. Kolejna kwestia, że ten typ graczy robi się powoli gatunkiem zanikającym w NBA.
UsuńJa jestem bardziej w stowarzyszeniu jeszcze nie skreślających Scoota niż w niego specjalnie wierzących i ogólnie zgadzam się z tym, co Scorpion wyżej napisał. To nadal może być dobry, solidny grajek, choć kontuzje są niepokojące. A tak ogólnie to myślę, że możemy być zadowoleni z tego, co wróciło do nas po Lillardzulie, CJu, Nurkicu i 3 sezonach tankowania:
OdpowiedzUsuń- Avdija;
- Clingan;
- Camara;
- Sharpe;
- Scoot;
- picki Bucks;
chińskie dolary / Hansen;
- pick Orlando 2028
i dziadzio Lillard ;p
Co summa summarum daje 10 miejsce, play in, brak perspektyw na coś więcej i marne szanse w loterii na franchise playera
UsuńNBA stała się nieobliczalna. Przykład Indiany w poprzednim sezonie finały, a w tych rozgrywkach ogon ligi. Nie wiadomo gdzie Blazers będą za rok.
UsuńMnie się podoba głębia składu. Dzięki temu przetrwaliśmy armagedon z kontuzjami i pewnie czekają nas jeszcze emocje w tym sezonie.
UsuńKwestia podejścia. Tobie się podoba głębia składu. Ja bym wymienił ową głębię na jednego dobrego gracza. Naprawdę dobrego w tym co robi na boisku
UsuńJedna uwaga: na razie mamy realnie jeden pick od Bucks dopóki nie rozwiążemy tematu picku dla Bulls, który dodatkowo blokuje używanie naszych picków w trade
UsuńI tak jak generalnie nie jestem w gronie malkontentów i zauważam postęp plus dobre trady (Avdija, Camara) to nadal uważam, że jesteśmy pośrodku niczego
I w sumie nie wiadomo co lepsze - wejść do PO i pozbyć się balastu zaległego picku, czy liczyć na farta w loterii (mocnego draftu). Bo patrząc kto jest za nami to nie mam takiej pewności, że w przyszłym roku będzie łatwiej o PO
Tak, wiem jak działa pick do Bulls i swapy Milwaukee, jak pewnie większość tutaj. To był skrót myślowy. Też nie wiem co lepsze, ale skłaniam się w stronę play off niż 13-tego picku.
UsuńWishfull thinking. Rok temu Dallas odpadlo w play inn 1 rnd, zgarneli gracza który nazywa sie Cooper Flagg
UsuńPatrząc na inne wyniki druzyn z miejsc 1-10 macie odczucia że my wygraliśmy jakiś ważny mecz który byłby zapamiętany w tym sezonie, no może oprócz tej wygranej z OKC
OdpowiedzUsuńJeszcze z Denver było dobre zwycięstwo i chyba też z Houston. No i seria zwycięstw z GSW. Ogólnie początek sezonu pamiętam jako bardzo dobry.
UsuńZ Houston back to back.
UsuńDopiero zauważyłem, że w drużynie nie ma już Ruperta.
OdpowiedzUsuńUwaga! Ogladam mecz i piszę do was na bieżąco!
OdpowiedzUsuń1. Jaki ten Scoot jest suaby!!! Juz nawet nie chodzi o przestrzelone rzuty i głupie straty. Jak on źle prowadzi tę piłkę
2. On a Jrue to jest niebo a piekło.
3. Henderson umie wsadzic po rajdzie ale nic poza tym
4. 4 Kwarta. Nie ma Scoota Blazers odrabiają.
4 kwarta c.d. Clingan walczy na deskach. Blazers nic nie trafiają. Blazers to złomy. Cegielnia nr 2
Usuń4 kwarta c.d. Blazers jako najgorsza drużyna NBA w stratach pokazali sie po raz kolejny. Brawo trener! Brawo zawodnicy
UsuńJesli ten zespół ma zagrac w play in to ja nie mam pytań.
Usuńi wiśniówka na torcie - pałowanie w nieskończoność trójek przeciwko drużynie bez wysokich (jakbyśmy jeszcze potrafili rzucać)
UsuńTrudno uwierzyć, że ten zespół jest aż tak słaby jak pokazał to w dzisiejszym meczu. Zespół budowany pod mocną obronę, z której niewiele zostało po obiecującym początku sezonu. Ale najlepsze jest to, że przedostatnia drużyna ligi w skuteczności rzutów za 3 punkty, sieje jak popieprzona zza linii. W efekcie mamy oddanych 53 rzuty w meczu, przy 39 za 2 punkty. I dla porównania GSW z ogromnymi brakami w składzie, potrafią zmienić taktykę i w niezwykle wyrównanym, choć przegranym, meczu z NYK oddają „zaledwie” 38 rzutów za 3. Nasi rozbici kadrowo przeciwnicy oddali takich rzutów 25. Nowy i w końcu dobry trener oraz szczęście w drafcie to jedyną nadzieją na najbliższe tygodnie.
OdpowiedzUsuńNiederra
True
Usuńbez przesady, że to był tak słaby mecz, szczególnie po długiej podróży i determinacji gospodarzy
OdpowiedzUsuńTak, a Karol Nawrocki podpisal SAFE. Sędziowie TK i KRS nie zostali wybrani przez polityków tylko przez swój samorząd. A Polska nie wystąpiła z EU.
UsuńA swistak siedzi i zawija w te sreberka
UsuńZnowu tylko na politykę Cię stać....
UsuńTak czy inaczej 8 miejsce w play in i tym samym duża szansa na play off coraz bliżej.
OdpowiedzUsuńMi wychodzi 41 zwycięstw i 9. miejsce, bo LAC też mają łatwy terminarz, no i Kawhi dość szybko wrócił
UsuńChcecie play off? Pytanie zasadne i może w formie sondy? Bo Grzesiek nie wrzucil nowego wątku na forum
UsuńJa tak.
UsuńJakbym miał pewność na wysoki pick w mocnym drafcie a PO to bym brał pick. Szanse są jednak znikome, więc wolę ogarnąć temat picku dla Bulls, tym bardziej, że w kolejnym sezonie może być trudniej o PO (tylko Grizzlies od początku odpuszcza)
Usuń