8 października 2026

W końcu grają

Po wielu tygodniach bez koszykówki, które upłynęły na śledzeniu  "Blazers New Deal" Toma Dundona, w końcu Blazers zaczęli grać. Pierwszy sparing w dodatku z rezerwami Warriors, ale to zawsze mecz, lepsze to niż  jałowe gadki o sensie grania Lillardem i Morantem w s5 czy perspektywach Sochana w Portland. 

Sporo zmian w składzie, ale niewiele nowego w samej grze. Lillard rzucał głownie za zza łuku- 3/8. Avdija( jakby więcej ciała) punktował po wjazdach do obręczy, Morant najlepiej  kreował- 5 asyst, Clingan najlepiej zbierał- 10 i tradycyjnie miał kłopoty z kończeniem spod obręczy, jedyne punkty 2+1 zrobił, kiedy sprawnie wymanewrował Ike'a. Camara starał się robić wszystko, i nic- jeszcze-nie wychodziło mu szczególnie dobrze. Chwalony zewsząd po treningach Scoot w meczu już zwyczajowo gapowaty w rozegraniu, niepewny rzutowo, ale są rzeczy, które nie pozwalają mi go przekreślić


Poza tym fajne zawody rezerwowych, wśród których wyróżnił się Polak. 10 punktów w 9 minut, dwie tróje. Brawo Jeremy. Micah Potter 13 punktów i 2/4 zza trzy, jest tu potencjał na stretch-4. Sidy Cissoko bez punktów, ale jego siła i  waleczność  pozwoliły  przetrwać cięższe chwile w trzeciej kwarcie. Robert Williams zagrał mądre 14 minut, a mógł spokojnie więcej. To jak ten człowiek odbudował swoje zdrowie,  jest historią na miarę Łazarza. Yang Hansen 6 punktów i 4 asysty. Sporo gry wysoko i hand-offów,  chciałbym zobaczyć jak to robi nie z Youngbloodem( też pozytywny występ), a na przykład z Lillardem czy Morantem.  

Finalnie 123: 118 dla Blazers. Gdyby musieć układać roster po tym meczu wyglądałby on tak: 
1-8: Lillard, Morant, Avdija, Camara, Clingan, Scoot, Holiday, Williams 9- 15: Cissoko, Potter, Sochan, Hansen, Youngblood, Krejci, Carlson. W poniedziałek sparing numer dwa. Przeciwnikiem London Lions i okazja na ewaluację powyższego zestawienia. 

Na kilkanaście godzin przed meczem z Warriors Tom Dundon wysłał list do kibiców, którzy zakupili karnety na sezon 2026- 27.  W ostatnich słowach powiedział:
Nie składam obietnic bez pokrycia[...] Celem jest zdobycia mistrzostwa dla Portland

 


1 komentarz:

  1. Drexler-197621:24

    Nowy właściciel który na razie dziaduje mówi o mistrzu ,ciekawe.Mecz przyzwoity oby szło do przodu.

    OdpowiedzUsuń