30 maja 2015

Z 23. numerem Portland Trail Blazers wybierają...



30. dzień maja, do draftu NBA pozostał niespełna miesiąc. LeBron James i Stephen Curry dorżnęli już watahy. W oczekiwaniu na wielki finał tych przeciętnych palyoffów zwróćmy nasz wzrok w kierunku tegorocznego naboru, orientując rzecz jasna naszą uwagę na wyborze Portland Trail Blazers. Neil Olshey i jego ludzie dysponują 23. pickiem. I choć GM Blazers zapowiedział dużą aktywność podczas tegorocznego draftu, co sugeruje szukanie ewentualnych wymian, aby przesunąć się w górę naboru, to proponuję na razie skupić się na wspomnianym wyborze nr 23.

Koniec pierwszej rundy, to  nie jest miejsce, gdzie nie można znaleźć wartościowych graczy. Rok temu Utah Jazz wybrali jako 23. Rodneya Hooda. W 2013 Indiana wzięła Salomona Hilla, a 4 pozycje niżej poszedł Rudy Gobert. Jest to więc miejsce dobre na steale,ale można też wpaść na pułapki typu Fab Melo wybrany przez Boston z nr 22 w drafcie 2012. Ale co tam daleko szukać. rok wcześniej staff Blazers był przekonany do Nolana Smitha, a zaraz po nim poszli Kenneth Faried (22),  Nicola Mirotić(23) i Reggie Jackson( 24). Na szczęście w tym feralnym 2011 roku nie wybierał jeszcze Neil Olshey. No właśnie, a  jaką rękę do draftu ma aktualny GM Blazers? Spójrzmy na chwilę wstecz. 


GM Clippers:

2010

8. pick- Al Faraouq Aminu niby nieźle, ale z 9. poszedł Gordon Hayward, z 18. Eric Bledsoe, z 30. Hassan Whiteside,a 40. Lance Stephenson

2011

Z dalekim 37 numerem wziął Trey'a Thompkinsa. Chwilę później zgarnięto Chandlera Parsonsa Potem zmarnował 47 pick na Travisa Leslie, a  z 60., już nie pamietam kto, wziął Isaiaha Thomasa

GM Blazers:

2012

6 pick i Damian Lillard. A mógł skusić się na Diona Waitersa czy Thomasa Robinsona
11. i  Meyeres Leonard  dalej poszli np. John Hanson czy Terrence Jones , nie wspominając o Draymondzie Greenie i Chrisie Middeltonie

2013

10 wybór na CJ McColluma  z 11 wybrano  Carter-Williamsa, a jako 15. Giannisa Antetokounmpo. Pod koniec I rundy Jazz zgarnęli  Rudy'ego Goberta. 

W 2014 roku Blazers nie mieli praw do żadnego picku. Po roku przerwy Neil Olshey stanie przed kolejnym wyborem. Jak widać powyżej , różnie to wcześniej bywało z jego intuicją. Oczywiście perłą w koronie, i czymś co zawsze działać będzie na jego obronę, jest wybór Damiana Lillarda. Mniejmy nadzieję, że tegoroczna decyzją nawiąże do szczęśliwego 2012r. Zobaczmy więc w końcu na kogo powinien zwrócić swój wzrok GM Blazers. 
Nie będę ukrywał, że  nie oglądam NCAA, widziałem parę meczów March Madness, z akcentem na Final Four.To będzie  więc subiektywna short-lista oparta w głównej mierze na  lekturze draftexpress.com i analizach Mike'a Schmitza, którego opinie na mój nos wydają się najbardziej komplementarne i wiarygodne. Podejrzałem też parę innych draftowych portali i  naturalnie zerknąłem,  co do powiedzenia  na ten temat ma Sebastian Hetman. W konsekwencji wyszło następująco.

1.

Rondae Hollis- Jefferson: SF- 20 lat, 200 cm, 96kg. 

11.2PPG    6.8RPG    1.6APG /   22.3PER
Znakomite warunki fizyczne, ponad 2 metry zasięgu ramion, szybkość, umiejętność antycypacji zachowań rywala czynią go jednym z najlepszych obrońców w tym drafcie. Idealny człowiek do zadań specjalnych , wysłannik na najlepszego gracza drużyny przeciwnej. Jak bardzo potrzebni są tacy zawodnicy pokazuje przypadek Grizzlies. RHJ może byc kimś w typie Tony'ego Allena. Czy role player wzmacniający kulawą defensywę nie jest tym, czego Blazers potrzeba najbardziej? Nie jest oczywiście tytanem ofensywy, jego technika rzutu, to że nie zagraża zza łuku upodobniają go jeszcze bardziej do pierwowzoru z Memphis i nie odstręczają bynajmniej od postawienia na gracza Arizony. Blazers muszą mieć wsparcie na pozycji small forward, niezależnie od tego jak potoczą sie losy N. Batuma i A. Afflalo. 

2

Christian Wood: PF- 19 lat, 211 cm, 98kg

15.5PPG    9.8RPG    1.2APG    25.1PER

Młodziak o niezwykłym potencjale atletycznym. 220 cm zasięgu ramion. Bardzo wszechstronny w ofensywie. Kończy akcję zarówno nad obręczą, jak i z półdystansu. Dobra kontrola nad piłką, jak na gracza o takich warunkach fizycznych. Bardzo przyzwoity mid-range, ale potrafi też kąsać zza łuku! Największe rezerwy ma oczywiście w defensywie, gdzie brakuje mu jeszcze siły. Mimo wszystko kupuje tego chłopaka,  jego upside kręci mnie bardziej niż "zalety" np. Montrezla Harrella.

3.

Robert Upshaw: C- 21 lat, 213cm, 117kg

10.9PPG    8.2RPG    0.5APG    30.0PER

Wiem, kontrowersyjny wybór. Człowiek, który wylany został z dwóch uczelni( prawdopodobnie za miłość do zielska), musi swoim zachowaniem budzić pytania o stan dojrzałości. Ale co tam, do zmarnowania jest pick 23 a nie 3. Zakochałem się w grze tego gościa od pierwszego wejrzenia. to jest defensywny potwór. Rim -protector na miarę najlepszych w tej lidze. To może być dla Blazers rekompensata za aktywa stracone wraz z upadkiem kariery Grega Odena. Plotki głoszą , że wpadł w oko Bradowi Stevensowi. Lopez zdrowszy nie będzie, Kaman nie będzie lepszy. Ja bym zaryzykował. 

4. 

Justin Anderson: SF- 21 lat, 201cm, 104 kg

12.2 PPG    4.0 RPG    1.7 APG    24.2 PER

Może to efekt kompulsywnego poszukiwania back-upu na pozycji small forward, że wybieram gracza nie najzdolniejszego  w tym drafcie, który w żadnym elemencie koszykarskiego fachu nie jest mistrzem, ma problemy z prowadzeniem piłki, na tle Nica Batuma jest miernym kreatorem gry. Wybieram go jednak bo na przyzwoitym , solidnym poziomie gra po obu stronach parkietu. W NCAA wyrobił sobie markę  dobrego strzelca. Na razie tego nie pokazuje, ale warunki fizyczne, szybkość i agresja w grze dają nadzieję na poprawę gry obronnej.  Ktoś, gdzieś napisał o nim "Tony Allen z jump shotem". Powiedzmy, ze dałem się uwieść.

5. 

Montrezl Harrell: PF- 21 lat, 200 cm, 114kg

15.7 PPG    9.2 RPG    1.4 APG    25.2 PER 
W wielu mockach nawet na pozycjach 15-19. Mnie nie przekonuje. Ot mieszanka energii, siły i często źle ukierunkowanej   sportowej agresji. Ktoś pomiędzy Kennethem Fariedem i Thomasem Robinsonem. Im dalej od obręczy, tym mniejszy z niego pożytek. Pamiętacie mid-range T-Roba. Tęsknicie, bo ja nie. Oczywiście zbiórki( ale na defensywnej desce relatywnie słabo), umiejętność znalezienia się pod obręczą to jego zalety. Jednak nadaktywność psychoruchowa przeważa tutaj wyraźnie nad czysto koszykarskimi umiejętnościami. Im bardziej go poznawałem , tym bardziej mnie rozczarowywał. 

Godni uwagi:

Chris McCollough- 20 lat

Znakomity atletyzm. Może nie tak uzdolniony ofensywnie jak Wood, ale za to
lepszy w grze obronnej. Przez wielu fachowców oceniany wyżej niż wskazywałaby na to jego aktualna pozycja w drafcie ( na granicy I i II rundy), ale jest po ciężkiej kontuzji zerwania ACL.  Kuszący upside.

R.J. Hunter-21 lat

Znakomity strzelec, ale czy takiej reputacji nie mieli już J. Fredette i N. Stauskas. No i po co Blazers shooter przy Matthewsie, Lillardzie i McCollumie?

Delon Wright-23 lata

Młodszy brat Dorella. Znakomity defensor mógłby stać się znakomitym uzupełnieniem Lillarda.
Na plus umiejętność czytania gry.  Doświadczony, ukształtowany i gotowy do NBA

Jerian Grant- 22 lata

Doświadczenia plus znakomite warunki fizyczne jak na rozgrywającego.Dobrze kreuje grę, powinien i może stać się lepszym obrońcą.

I na koniec, rozważałem tylko nazwiska tych zawodników, którzy osiągalni są z 23. wyborem. Każdy chciałby D. Russella, S. Johnsona czy choćby Kamińskiego, ale nie dla nas kwitnie ananas, no chyba , że Olshey czymś nas zaskoczy:)

To tyle, na razie. Będziemy czuwać. Kolejna porcja draftowych wróżb z fusów już po tym jak zaczną się workouty w klubie. Tymczasem nie zwlekajcie, komentujcie, rzucajcie własne typy. Czekamy:)









37 komentarzy:

  1. Behemot20:24

    Upshaw, RHJ, Anderson, Wright, McCollough, - z tej piątki bym wybierał (kolejność nieprzypadkowa ;P), bo szukam przede wszystkim obrony. Zakładam przy tych wyborach, że Aldridge zostaje. Ewentualnie Tyus Jones gdyby się ostał, choć nawet w takim wypadku potrzeba wsparcia na SF i potencjał Upshawa chyba powinny przeważyć.

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy12:32

    Ja zwróciłbym uwage jeszcze na tych grajków kolejnosc przypadkowa : Dakari Johnson , Kevon Looney , Jordan Mickey

    OdpowiedzUsuń
  3. Behemot19:30

    Tu też sporo na ten temat:
    http://www.blazersedge.com/2015/5/25/8632243/blazers-2015-draft-prospects

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe sa te wybory Blazers w tym roku, chociażby przez wzgląd na fakt, że wybór gracza na daną pozycję może dać nam znać co Blazers planują zrobić z niektórymi graczami z ich aktualnego rosteru.
    Wybór kolejnego centra jasno dałby znać, że Freeland jest na wylocie.
    Wybór niskiego skrzydłowego nasunęłoby pytanie - Gdzie minuty dla Crabbe'a?

    OdpowiedzUsuń
  5. Crabbea moze grać na pozycji nr 2.

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonimowy09:21

    Z opisów i charakterystyki poszczególnych zawodników to brał bym Roberta Upshaw. Moze wyrośnie z niego drugi Gobert ;) pamiętam wtedy on tez był podobnie opisywany w draft mock jak teraz Upshaw.
    Z Leonardem fajnie by się uzupełniali.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wes na razie mowi, ze chcialby zostać w Portland. Nie wiem czy na nim mi nie bardziej zalezy niż L-Train

    OdpowiedzUsuń
  8. obaj powinni zostać, jeśli myślimy o poważnych wynikach.

    OdpowiedzUsuń
  9. obaj powinni zostać, jeśli myślimy o poważnych wynikach.

    OdpowiedzUsuń
  10. Behemot19:06

    Wesa da się zastąpić, Aldridge'a nie bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  11. na razie wygląda to tak, że Olshey zrobi wszystko, żeby zatrzymać LMA oraz Wesa i stanie na głowie żeby pozbyć się Batuma.
    W przyszłym tygodniu do Portland na workouty zawita R.Hollis-Jefferson :)http://www.csnnw.com/blazers/arizona%E2%80%99s-rondae-hollis-jefferson-workout-blazers

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Behemot22:53

      Skąd te informacje z Batumem?

      Usuń
  12. Anonimowy21:42

    Teraz pozbycie się na siłę Batuma to mało rozsądną decyzja tak myślę. Następny sezon to jego walka o dobry kontrakt wiec liczę mocno na niego. Po za tym za kogo ? Za co ? Jego wartość na rynku mocno zmalała po tym sezonie.

    OdpowiedzUsuń
  13. nikt oczywiście nie powiedział tego wprost, czytam to raczej między wierszami. myslę, ze obie strony mają siebie dość. Drugi raz już Blazers nie nabiorą się na dobry sezon przedkontraktowy, aby później znosic chimerycznego Francuza. Priorytetem jest pozbycie się jego kontraktu i oczyszczenia salary cap. i jeśli ktoś np. zaoferowałby przesuniecie się gdzies wokolice 11-13 miejsca w drafcie Olshey imho wezmie to.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Behemot07:58

      Myślę, że kluczem jest co na ten temat sądzi Aldridge, a on go chyba bardzo ceni.

      Usuń
  14. jako GM nie możesz decydować o losach jednego zawodnika, opierając się na opinii innego gracza, który sam jeszcze nie wie czy zostanie w klubie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Behemot08:21

      Przeciwnie, musisz to robić, chyba, że masz pewność, że odejdzie. To tak jakby OKC miało handlować w tym roku Durantem, bo nie wiadomo czy zostanie. Ma to sens tylko gdy kompletnie nie ma sznas żeby został (vide Deron, Dragic). Bez Aldridge'a to już tylko przebudowa, to zawsze zdążysz zrobić.
      PS W niektórych mockach Upshaw jest nawet w drugiej rundzie, fajnie byłoby kupić taki wybór ;)

      Usuń
    2. upieram się, że Blazers będą próbować podczas draftu wyslać Batuma do innego klubu, tak aby po 1. lipca mieć oczyszczone salary cup i moc skupic się na LMA i Wesie .
      Upshaw jako gracz oznaczony red flag faktycznie trochę "pływa" po tych mockach. pamiętam, ze podobnie było z J. Sullingerem. w srodę ruszają workouty. Zobaczymy, czy Blazers w ogóle go zaprosili;)

      Usuń
  15. Anonimowy21:50

    Podejrzewam ze LMA podpisze z nami na rok. W tym czasie nasz GM musi zrobić wszystko żeby pokazać mu ze poważnie myślimy o nim i o drużynie ze buduje się tu coś konkretnego. Wysłanie Batuma za 11 - 13 pick będzie czym zupełnie odwrotnym chyba że w całej transakcji otrzymamy kogoś lepszego niż Francuz ale niekoniecznie na jego pozycję.

    OdpowiedzUsuń
  16. Rusza pre-draft workout. Z ważnych graczy na pierwszy ogień idą: Harrell i Wood. Ponadto Corey Hawkins syn Herseye'a, S. Nastić serbski center oraz niejaki Luis Montero z Dominikany i Kennetth "speedy" Smith

    OdpowiedzUsuń
  17. Tymczasem LMA wystawił dom na sprzedaż

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ktoś sprawdził, ze w 2009 kiedy był w podobnej sytuacji również sprzedawał dom

      Usuń
  18. Anonimowy11:08

    Panie GM bardzo pana prosze zeby pan wybrał Rondae Hollis-Jefferson lub Robert Upshaw lub Jordan Mickey

    OdpowiedzUsuń
  19. Behemot16:35

    Słucham podcastu Jalena Rose'a, a on całkowicie przekonany, że Lamarcus idzie do SAS. Niech już będzie lipiec, bo mam już dosyć tej LMA drama. Całe szczęście jeszcze draft po drodze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy16:47

      jesli mnie pamiec nie myli, to rowniez on mowil w 2010 roku ze LeBron zagra w Miami z D-Wadem. Cos w tym jest, chyba ze pomylilem ludzi...

      Usuń
    2. Behemot19:04

      W marcu mówił też, że Bulls zwolnią Thibbsa, więc gość zdecydowanie ma dobre źródła. Na szczęście Aldridge to introwertyk i jego zamiary zna pewnie tylko mama, kumpel z podstawówki i pies.

      Usuń
  20. Anonimowy18:43

    Nie no załamać się tylko. Od kilku lat jakieś światełko w tunelu na poważne granie i zaraz wszystko w piz***

    OdpowiedzUsuń
  21. tymczasem dzisiaj kolejny pre-draft workout a w nim tak ciekawi goście, jak Delon Wright, J.P.Tokoto Jordan Mickey i Norman Powell. Ten ostatni zbiera coraz lepsze recenzje i pnie się w mockach;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Anonimowy19:55

    Wszyscy Ci panowie w high lightach wyglądają extra ale w "realu" to moze byc kiepsko

    OdpowiedzUsuń
  23. 23. pick warto zaryzykować, ciśnienie to ma Top10;)

    OdpowiedzUsuń
  24. A co sądzicie o czymś takim? http://trove.com/a/A-trade-idea-with-BlazersEdge-centered-on-Nene-Arron%C2%A0Afflalo.edQyR?utm_campaign=hosted&utm_medium=twitter&utm_source=sns

    OdpowiedzUsuń
  25. Anonimowy20:55

    Nene ma bardzo wrażliwe ciało na kontuzje. Podobno nie jest dobrym partnerem w szatni...

    OdpowiedzUsuń
  26. Behemot23:15

    Nie wiem jak to się ma do salary cap (chyba w miarę neutralnie), więc jak dla mnie dla Blazers super deal, ale stołeczni nigdy by na to nie poszli (bo niby czemu?).
    Tu ciekawy art o LMA i jego rozterkach z optymistyczną pointą:
    http://bleacherreport.com/articles/2483097-the-mavs-not-the-spurs-could-be-the-texas-team-to-lure-lamarcus-aldridge-away?utm_source=twitter.com&utm_medium=referral&utm_campaign=programming-league\

    OdpowiedzUsuń
  27. Anonimowy22:32

    Dlaczego Upshaw zniknął z Mock draftu???

    OdpowiedzUsuń
  28. Bo się rozchorował na sece

    OdpowiedzUsuń
  29. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  30. Gdybym był GM to w tegorocznym drafcie z nr 23 wybierałbym w takiej kolejnosci
    1.Hollins- Jefferson 2. Harrel 3. Anderson 4. Wood 5. Mickey

    OdpowiedzUsuń