10 października 2017

Layman uciszył Sacramento


KINGS@BLAZERS 83:97

Sacramento to nie Los Angeles i znają tam już coś takiego jak "transmisja telewizyjna". Dzięki temu można było się naocznie przekonać, czy widoczna w statystykach starcia z Clippersami poprawa skuteczności drużyny z Portland zostanie na stałe w cyklu gier przedsezonowych.

Blazers wyszli piątką z Aminu i Harklessem i faktycznie zaczęli "z kopyta". Szybkie objęcie prowadzenia i można było zacząć kolejne eksperymenty a'la Stotts. Dużo minut ponownie dostał Connaughton, tym razem trochę gorzej je wykorzystał (może nie lubi kamer telewizyjnych), ale to chyba sygnał, że jednak znajdzie się dla niego rola w sezonie regularnych. Nowe zastosowania przymierzane są także do Turnera - na razie wychodzi to średnio, ale kto wie. Dobra grę Blazers w pierwszej połowie zwieńczyła ładna zespołowa akcja, po której do szatni goście schodzili z dwucyfrową przewagą.
Zacięło się tym razem w trzeciej kwarcie, mecz zrobił się ostry i nerwowy - jakby to już była gra na serio. Prawie doszło do rękoczynów. Blazers trochę się rozkojarzyli, zdobyli w tej fazie gry tylko 17 punktów, złapali sporo fauli i trwonili przewagę.
Do ostatniej fazy wyszła "banda" i jej herszt uciszył całe Sacramento w 2 minuty. Bez obawy o wynik końcowy można było jeszcze pooglądać pasję Swanigana i Collinsa. Na usprawiedliwienie Królów można jedynie wspomnieć, że Zach Randolph na parkiecie się nie pojawił.

20 komentarzy:

  1. PAT drugi mecz niezły (najlepsze +/- z Sacramento w drużynie). Jak ten gość zacznie nam pomagać to uznam iż naprawdę nic o tej dyscyplinie nie wiem

    Collins coraz lepszy- dwa sezony i może być mega grajkiem i wtedy czapki z głów w kontekście Oslheya

    Tymczasem Legenda odsunięta chyba jak wszyscy grają tylko nie on. Chyba ze ma jakąś kontuzję

    OdpowiedzUsuń
  2. pdxpl11:41

    jesli ze zdrowiem Napiera nie wszystko będzie ok, a stotts wybierze Morrow , a nie Briscoe, to Pat dostanie minuty na "jedynce" za plecami Turnera

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy11:54

    Szkoda by było Napiera - megatalent...
    {RCRU READY?}

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy12:08

    W ogole okazujecie zero szacunku (nie wychwalajac go, a wychwalajac tylko Collinsa) w tym i poprzednim artykule, mega kocurowi,
    super grajkowi, krolowi deski!!! Calebowi Swaninganowi!!!!
    22min - 12 REBS
    14min - 4 REBS
    18min - 8 REBS

    W ostatnich trzech meczach ma wiecej zbiorek niz Blondyna w calej karierze.

    Karol PTB

    OdpowiedzUsuń
  5. Chwalimy. Ale z Sacramento średnio mu mecz wyszedl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My zawsze więcej postów piszemy jak coś jest nie tak albo idzie na lepsze.

      Usuń
  6. Podoba mi się pasja i zaangażowanie zawodników w walce o miejsce w składzie.Konkurencja w ekipie jest duża.Mamy mocniejszy team niż w poprzednich dwóch sezonach.Co do Myersa, widać, że chłopak bardzo chce grać lepiej.Niestety braki w obronie spychają go w rotacji daleko.

    OdpowiedzUsuń
  7. Na 6g w odróżnieniu od wielu innych (prawie wszystkich) mniej fachowych portali akcje PTB stoją dosyc wysoko. Piotrek lobbing? ... mam tez takie podejrzenie ze sezon bedzie udany. Poprawimy D.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawe czy będziemy grać też tak szeroką rotacją,Stotts musi się dobrze orientować w tej masie talentu (-LalaLeonard) Jeśli odważnie wprowadzi Caleba i Swaga może być ciekawie... Harkless jest moim zdaniem guy-to-proof

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy12:41

      Ja moge grac taka piatka:
      Lillard, McCollum, Nurkic, Caleb, Swag
      :)
      Karol PTB

      Usuń
  9. Kto to jest Swag?

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. jasiu15:10

    Legendarny Caleb Swaningan. U nas gra już w dwóch osobach fizycznej: Caleb i boskiej: Swag. Taki żarcik.
    Myślę że kolegom chodziło o Collinsa.

    OdpowiedzUsuń
  12. Właśnie tak myślałem że mamy jakiś chytry plan wychodząc 5tka w 4ke

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Collinsa i Swanigana oczywiście

      Usuń
  13. Pewnie część już wie, ale może jeszcze nie do wszystkich dotarła wieść, że Nurk nie zagra przeciwko Phoenix z powodu wstrząsu mózgu, po tym jak dostał z łokcia od Jacka Cooleya w ostatnim meczu przeciwko Sacramento.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tutaj ta akcja: https://twitter.com/NBCSNorthwest/status/917587881677357056/video/1

      Usuń
  14. Na finały mam nadzieję będzie gotowy

    OdpowiedzUsuń
  15. trochę z innej beczki, gdyby kogoś interesował mecz NBA w Europie , 11.01.18 76ers grają z BOS w Londynie, od 20 pazdziernika mozna rezerwowac bilety https://londongame.nba.com/index.html

    OdpowiedzUsuń
  16. Poranna cisza na forum zrozumiała;)

    OdpowiedzUsuń