24 grudnia 2017

Wygrana w Los Angeles


BLAZERS (17-16) @ LAKERS (11-20) 95:92


Przedświąteczny wypad do Los Angeles, dzień po zawstydzającym występie przeciwko Nuggets, lider zespołu nadal niedysponowany, przeciwnik również w back-to-backu. Można było spodziewać się najgorszego.


Otwarcie potwierdziło obawy realistów. Jusuf Nurkić na przykład zaczął od serii trzech, tych nie najroztropniejszych rzutów spod linii 7 metra i o dziwo dwa z nich wykorzystał. Tam gdzie centrowi powinno być łatwiej, w post, nie trafiał w ogóle. Pozostałym szło jeszcze gorzej. Lakers byli bardziej precyzyjni. Sporo "baktubakowego"chaosu , pospiesznie oddawanych rzutów z nieprzygotowanych pozycji, bezsensownego biegania od kosza do kosza.  Backcourt McCollum/Napier trafił jeden z 10 rzutów, cała ekipa miała 30% z gry.  Tylko 17 punktów. Lakers byli o siedem dalej. 

Następne 12 minut uratował zawodzący dotąd duet rozgrywających. Rozpoczął Napier od trójki, 2 przechwytów, z których jeden przyniósł łatwe punkty w kontrze. Na poprawkę chytra penetracja i długa dwójka. W drugiej części tej kwarty McCollum zza 7.25, floater, daleki pull-up. Gdzieś pomiędzy popisami rozgrywających mieliśmy dwie "paczki" Pata po bystrych asystach Aminu i Turnera. Bośniak spał na całej długości parkietu. 

Kiedy w połowie trzeciej kwarty schodził na ławkę miał  na koncie 2-11. Do gry już nie wrócił. Nic lepszego nie pokazywał drugi z Big3. CJ psuł wszystko czego próbował,  zza łuku, z półdystansu, przestrzelił nawet "technika", by w końcu uderzyć się piłkę w stopę.   Na szczęście był Napier, który w ostatniej akcji trafił trzeci raz za trzy w tej części gry, doprowadzając do remisu. Wcześniej obsłużył w podkoszowym tłoku Collinsa i znalazł w rogu Moe Harklessa. Z rzeczy przyjemnych mieliśmy jeszcze ball-movement w paint miedzy Collinsem Aminu i Davisem. W międzyczasie Turner z pokracznym strzałem zza łuku. Dlaczego po jego rzutach piłka nie leci parabolą tylko zakosami?

W każdym razie otrzymaliśmy przedświąteczne emocje. Stotts kończył to spotkanie zestawieniem Napier-McCollum-Harkless-Davis -Collins. I dobrze zrobił. Rookie nie czekał, dał ze szczytu pod obręcz do Moe, potem trafił w post-up. Harkless skopiował to i dołożył jeszcze w low-post. Collins za trzy, McCollum pakuje z góry. Odpowiada Randle. Ale CJ w akcji 2+1 i znów reaktywowany Harkless zza łuku. Chwila kryzysu po pudłach z dystansu Napiera i McColluma . Trójka Balla daje remis 91:91. Do końca niespełna 2 minuty. Harkless zbiera  piłkę, z faulem, po następnym pudle CJ-a. Wykorzystuje rzut wolny. To kluczowy moment crunch-time. Blazers wychodzą na skromne prowadzenie. Caldwell-Pope miał jeszcze dwie piłki meczowe, ale Harkless czuwał do końca. 

Najlepszy mecz Moe od wojny w sezonie. 22 punkty, 6 zbiórek, 2 bloki. Shabazz Napier sprawdził się jako rozgrywający. Po słabym początku, z każdą minutą lepszy. W sumie 21 punktów, 4 razy za trzy, 5 asyst, 3 przechwyty przy jednej stracie. Trzeci z ojców zwycięstwa Collins 11 punktów, 6 zbiórek, dwa bloki. Reszta stanowiła skromne uzupełnienie. 

Następny mecz dopiero 29 grudnia. Święta w NBA bez udziału Blazers. To dobrze. 



26 komentarzy:

  1. Anonimowy10:31

    Nadal twierdzicie, że Napier powinien wchodzić za CJa ? Pomimo szkolnej koszykówki z obu stron to jednak był fajny mecz. W końcu jakiś ruch piłki. Za to ciężko mi się już patrzy na grę CJa, koleś stał się mega próżny w swojej grze. Chciałbym żeby udało się go wymienić chociażby za solidnego skrzydłowego np.
    Dallas: Barnes, Matthews za CJ, Harkless, Leonard
    Nets: Caroll, Mozgov, Lin za CJ, Harkless, Leonard
    Cleveland (jeśli odejdzie James): Love, JR SMith za CJ, Harkless lub Aminu, Swanigan

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy15:56

    Swanigan?Zapomnij on powinien zostac tylko niech pozwola mu grac

    OdpowiedzUsuń
  3. Beggie w d-league plany , Zach też prawdopodobnie . Czy można tam wysłać też Stottsa ???!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja pierdole oddajemy dwa picki za 10 i wysylamy go do D-League???Caleb tez powinien grac a nie szwendac sie po zapleczu nba.Inne kluby potrafia wykozystac potencjal swoich rookies a my zawsze spierdoly sprawe.Panie Paul wypierdol Olsheya i Stottsa bo oni chyba juz nie maja.pomysłoów.

    Ps.Sorrki za wyrazenia ale nie mam juz siły do tego zarzadu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy21:52

      Ja mam wrażenie, że problem siedzi głębiej. Odnoszę wrażenie, że nikt tak naprawdę nie ma do końca ostatniego głosu w Blazers oprócz jego mości PA. Nawet te chu** kontrakty Olsheya, też przybijał sam właściciel. Allen jest tak długo właścicielem Blazers i nadal po tylu wpadkach niczego się nie nauczył. Wypieprzy Stottsa i Olsheya, to na ich miejsce przyjdą kolejni z drugiego sortu.

      Usuń
  5. Behemot09:19

    Wypisujcie głupoty o Zachu w G-league, a potem się sami na to oburzacie. Gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy10:31

      Jedna osoba napisała nieprawdę, a druga to łyknęła. To nie znaczy, że wszyscy na forum to Pelikany.

      Usuń
  6. Najprościej kogoś oskarżyć. Caleb już jest przydzielony do D-legue do zespołu Canton Charge współpracującego z Cavaliers, a co chodzi o Zacha były i są ku temu przesłanki , że też tam trafi. Będziecie śledzić artykuły to nie będziecie p.. o jakiś pelikanach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Adrian Wojnarowski

      @wojespn
      Portland planuje rozpocząć rekrutację debiutanta Caleb Swanigana w G-League Canton Charge od wtorku, źródło w lidze mówi ESPN.

      Usuń
  7. pdxpl13:07

    Zach przeciez wygryzl z rotacji leonarda i vonleha. Momentami wyglada lepiej niz nurkic. Nie ma przeslanek aby w najblizszej przyszlosci zsylac go do g-league. Caleb pada ofiara log-jamu pod koszem i dzieli los wielu rookies. Co w tym strasznego. Problemy blazers leza gdzie indziej

    OdpowiedzUsuń
  8. No to teraz Caleb pokaze swoja wartosc i Cavs nam go zwina.Oj biedny los kibicow Blazers.

    OdpowiedzUsuń
  9. Behemot09:07

    Ja to bym chciał żeby przyszedł tu Mirotic. Ciekawe ile Bulls by za niego chcieli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co Ty masz z tymi Bałkanami?

      Usuń
    2. Behemot19:55

      Przypadek ;-)

      Usuń
  10. Bella umarla. I co teraz będzie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pdxpl19:44

      Kurde, dawno zadna wiesc z Portland tak mnie nie zmartwila
      :(((

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. niewiedza co poniektórych o naszej drużynie - poraża

      Usuń
  12. pdxpl08:20

    https://twitter.com/MeyersLeonard11/status/945743260189736960?ref_src=twcamp%5Eshare%7Ctwsrc%5Em5%7Ctwgr%5Eemail%7Ctwcon%5E7046%7Ctwterm%5E1

    OdpowiedzUsuń
  13. Tymczasem dobra wiadomość dla większości forumowej

    http://nba.nbcsports.com/2017/12/27/report-owner-paul-allen-investigating-whether-trail-blazers-problem-is-roster-or-coaching/amp/?__twitter_impression=true

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy11:13

      Czytaj: sprawdzam, czy zwolnić Stottsa czy Oshley'a.

      Usuń
  14. Dla rozładowania napięcia; https://www.inquisitr.com/opinion/4705767/nba-trade-rumors-why-the-los-angeles-lakers-should-go-after-c-j-mccollum/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy22:28

      chyba bym brał. Ale moze to już desperacja..

      Usuń
    2. Anonimowy22:48

      Ktoś sobie wymyślił CJ za Randle i Clarcksona. Fan Lakersów jak sądzę.

      Usuń
  15. Anonimowy20:57

    https://www.boydsbets.com/highest-paid-coaches-nba/

    Karol PTB

    OdpowiedzUsuń
  16. Anonimowy21:40

    Chlopaki mozecie napisac co oni tam pisza

    poskus

    OdpowiedzUsuń