Przykro, że wobec słabszej dyspozycji lidera nie widać nikogo, kto mógłby pociągnąć drużynę. Najbliżej tego jest Shaedon Sharpe, zaliczający w ostatnich 10 meczach średnią 22 punktów. Ale to gracz tak samo jak błyskotliwy, tak nierówny. Potrafi trafiać seryjnie, przejmować mecz, by za chwilę zupełnie niknąć. Trudno na kimś takim opierać grę. Nie można polegać też zupełnie beznadziejnym Grancie, czy nie mogącym złapać rytmu Holidayu. Od powrotu po kontuzji Jrue trafia tylko 40% rzutów, w tym 33% zza łuku oraz 58% osobistych. Najrówniej grają Toumani Camara i Don Clingan, ale nigdy nie będą to jednostki wiodące.
Nie ma wyjścia i chyba trzeba zaufać Splitterowi
Jesteśmy lepsi niż to co zaprezentowaliśmy w ostatnich meczach. Musimy wrócić do domu i rozgryźć problem.
Do przerwy na ASG 7 meczów, w tym aż 5 w domu. Sytuacja w tabeli mimo serii porażek dość stabilna. Pozycje 1-7 są zabetonowane, wypadnięcie poza play-in też raczej Blazers nie grozi. Mają 4 wygrane więcej od będących na 11. pozycji Mavs. Jest przestrzeń na spokojną pracę i wyjście z tego lekkiego kryzysu. Tym bardziej, że już-tak wynika ze słów trenera- przed meczem gwiazd, do gry wrócić mogą Scoot Henderson i Blake Wesley. Po tak dłużej przerwie nie należy się spodziewać fajerwerków, jak trudno zrzucić rdzę pokazuje przypadek Holidaya, ale to zawsze jakaś alternatywa dla trenera. Nie będzie jej w najbliższym czasie na pozycji centra, bo Duop Reath złamał stopę i wypada do końca sezonu. Lista kontuzjowanych w Portland nigdy nie będzie pusta.
Nie da się ukryć, że ostatnie dni stycznia toczą się w lidze w cieniu zbliżającego się trade deadline- 5 lutego, 21.00, a tu centralnym wątkiem staje się przyszłość Giannisa Antetokounmpo. A że Blazers dysponują dwoma swapami Bucks- 2028, 2030 to przewijają się nieustannie w plotkach, najczęściej w dwóch wariantach, w pierwszym jako ekipa, która "pomaga" innej drużynie przejąć Greka, w drugim RipCity przygotowują własny pakiet i pozyskują Antetokounmpo. A ty drogi fanie Blazers

Raz w życiu pojechać na mecz swoich Blazers i zobaczyć taki blowout 😩 trochę głupio było paradować w koszulce Damiana po MSG, na szczęście nie byłem jedyny 🙂
OdpowiedzUsuńBlazers w MSG, niezależnie od wyniku, zazdroszczę
UsuńCo do plotek, to ewentualne przejęcie Giannisa jest z jednej strony głupie (na moje to przy jego stylu gry i kontuzjach to kwestia czasu jak spadnie z klifu), a z drugiej praktycznie nierealne - raz, bo po co on by chciał tu przyjść, dwa, bo nie ma jak stworzyć paczki interesującej dla Bucks, żeby w ogóle spiąć kontrakty, to trzeba by oddać i Jrue i Granta, więc jakby na to poszli Bucks to dodałbym wszystkie picki, dodał bukiet kwiatów, pocałował w rączkę, byleby się tego bagażu pozbyć
OdpowiedzUsuńGrant, Scoot, Thybulle i masz kontrakty. Oczywiście to się nie wydarzy.
UsuńZapomniałem, że taki gości jak Thybulle i jego kontakt istnieją 🙄 generalnie do spięcia czegokolwiek Blazers będą musieli oddać więcej graczy (pomijam jakiś plankton, który Bucks mogą dołożyć), co w środku sezonu przy tej ilości kontuzji jest bez sensu, tak samo jak w ogóle cała ta dyskusja (i dla Giannisa, i dla Blazers)
Usuń