14 października 2026

Na tydzień przed startem

                        fot. Portland Trail Blazers fb

Marne jakieś te  sparingi. Nie na trafili jeszcze Blazers na mocną przeszkodę w tym preseason. Rezerwy Warriors. Lions z Londynu, rezerwy Kings. No, nie byli to przeciwnicy, którzy daliby podstawy do miarodajnej oceny formy. 

Po meczu z Londynem Micah Nori wkurzał się z powodu aż 19 strat. Dzisiaj w Sacramento było ich  15, ale przegrali Blazers  z kolei  ofensywną deskę 9:17. Może  wynikać to z prób grania niskimi ustawieniami. Pierwszą kwartę kończyli na przykład Lillardem, Jrue i Morantem. Słabo wypadli też w kontrach. Zaledwie dwa punkty przy 25 rywala. Jakkolwiek z wygraną nie było problemu. Klasyczne coast- to- coast. Deni Avdija wydaje się gotowy.   26 punktów w 25 minut, ponadto 9 zbiórek i 4 asysty. Camara też lepiej z każdym meczem- 11 punktów, 7 zbiórek, blok i przechwyt. Clingan rozpoznawany  nadal jako człowiek (żyjący) z bloków. W Sacramento było 5 i na ogół tych najbardziej wartościowych, po których to Blazers zyskiwali posiadanie. 

W palącej kwestii rozgrywających, dzisiaj od startu ujrzeliśmy Lillarda z Hendersonem. I nie wyglądało to na tyle wyraziście, żeby móc napisać cokolwiek konkretnego. Obaj próbowali zza łuku, oraz wejść do obręczy. W drugiej parze lepiej wyglądał Morant, który punktował floaterami z paint. Jrue wydaje się jeszcze lekko rdzawy, wolny i nieskuteczny na  dystansie . W każdym razie selekcja odpowiednich ustawień na pozycji point guardów trwa. Jedno wiadomo Morant w grze off- ball ma z tego kwartetu najmniej sensu. Kiedy ma piłkę w łapach, dzięki technice, tym co pozostało mu z atletyzmu jest w stanie wypracować punkty sobie lub partnerom.  Tee Morant ojciec Ja uciął sobie przed meczem z Lions pogawędkę z Tomem Dundonem. Mówił też o dobrym nastroju syna, o tym jak odzyskał radość w Portland, w czym mają pomagać wspólne chwile nad jeziorem Oswego. Rasheed Wallace i Damon Stoudamire też łapali flow na tym akwenem. 

Zdaje się że podstawowa rotacja  zamknie się na 9-10 graczach i nie będzie w tej grupie Sochana. Są przed nim Cissoko i Krejci. Czech nie gra dobrze, ale chyba lepiej pasuje Noriemu do koncepcji  niższych line-upów. Polak siedzi obecnie w paczce z Potterem, Carlsonem i Hansenem z napisem "Garbage".  Do startu sezonu i meczu z Suns pozostało kilkanaście sesji treningowych oraz sparing z Warriors. Czekamy już właściwie tylko na nazwiska startujących guardów. Według mnie z Suns zacznie para, która rozpoczęła przeciwko Kings. 

Tom Dundon pojawił się w końcu w Portland był na meczu  z Lions. Spotkał się z przedstawicielami lokalnego biznesu oraz  dwoma politykami Demokratów z Oregonu.  Niech to będzie pierwszy krok na drodze zachowania Blazers w Portland. 

Wkrótce nasza zapowiedź i predykcje na  2026-2027. 

Lebron z Bet Zera w Sacramento

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz