21 lut 2015

Klęska w Utah i fatalny występ rezerwowych

 

Blazers (36-18) @ Utah (20-34) 76-92

 

Bardzo słabo po przerwie All-Star i Trade-Deadline zaprezentowali się pupile Portland w stanie mormonów. Czy to odejście  z drużyny 3 graczy, w tym energii w postaci T. Robinsona, czy też przedwczesne Jeroma Kerseya - tak czy inaczej Blazers zaserwowali nam  najgorszy mecz sezonu. Gorszego dzień dobry, tutaj stan Oregon A. Afflalo w odpowiedzi na swój list nie mógł się spodziewać.
Początek meczu wyglądał jeszcze nie najgorzej - o dziwo, bo przeważnie jest odwrotnie. Najlepiej całym komentarzem i - generalnie oceną taktyki PTB w ostatnim czasie - niech będą 4 pierwsze akcje meczu. One najlepiej pokazują  jak powinno i nie powinno grać Portland w ataku. Pierwsze dwie skuteczne akcje to rzut z półdystansu Aldridge'a i penetracja Lillarda.  Dwie kolejne - nieskuteczny rzut Matthewsa za trzy i zablokowany Aldridge rzucający z dystansu. I tyle. Blazersom nie siedzi rzut z dystansu przez cały rok 2015r. Co robią zawodnicy w takiej sytuacji? Dalej rzucają. Co robi z tym trener? Nic nie robi

4/22 za trzy i 18 procent skuteczności? Bardzo proszę.  W tym meczu wszyscy zatracili skuteczność, nie tylko Lillard, który i tak wyglądał tu najlepiej - 33 procent. Dalej jest Matthews - 20 %. A potem Batum 0, Blake 0, McCollum 0 i Leonard - 0.

Ławka PTB, choć i tak prawie najgorsza w całej NBA, tutaj dała prawdziwy popis, albo powiedzmy raczej, okazała wyraźne poparcie dla decyzji Olsheya o wymianie , dlaczego potrzebujemy strzelców z ławki. 14 punktów rezerwowych- hmm, dawno nie pamiętam takiego meczu. Zresztą, 76 punktów Portland w całym meczu  też nie. Jak wchodzą trójki, to łatwo można napędzić przewagę, ale jak kompletnie nie siedzą, to wypadałoby zareagować, grać bliżej kosza, penetrować, a nawet wymuszać faule. A Blazers dalej rzucają...

Dlaczego nie podoba mi się ta taktyka? Bo nie mamy zakapiorów spływających potem do walki na tablicach o zbiórki ofensywne.Ile może tych trójek wpaść do kosza? - w najlepszym wypadku statystycznie - około 40 procent (per saldo).  Mieliśmy Robinsona, ale już go nie mamy. Mamy Kamana, który ma ładny rzut z półdystansu, ale deski to delikatnie mówiąc nie jego żywioł. No i Leonarda mister progres, który jakby mógł, uciekłby spod tablicy poza boisko.

To jest kolejny mecz, który PTB przegrywa nie tylko niską skutecznością rzutów z gry (ogólnie 36%) ale wyraźnie przegrywa walkę na tablicy. 37 zbiórek? i to z Jazz? Tutaj widzę największy problem. Rzut nie zawsze będzie siedział, ale zbiórki i zastawianie tablicy to jest cholerny elementarny obowiązek takich pro, jak koszykarze NBA, trener NBA i manager. 

Wynik meczu wyglądał nieźle gdzieś tak do końca pierwszej kwarty, gdzie dwie trójki trafił Lillard, a skuteczny z mid-range był Aldridge. Potem jednak energetyczny do bólu sarenka Gordon Hayword wspierany z ławki przez T. Burke'a dał popalić obronie Blazers oraz ośmieszył swego vis-a-vis (który to już raz) Batuma tak, że już po 3 kwarcie meczu nie było w zasadzie czego zbierać. Aldridge podwajany i zamrażany w rogu miał wyraźne problemy z utrzymywaniem tempa akcji, a ponieważ nie mieliśmy strzelb z dystansu ani zbiórki w ataku (3 w całym meczu, słownie - trzy !!!), nastąpiła totalna kompromitacja.

Cóż, tygodniowe wakacje nie wpłynęły jak widać pozytywnie na naszych pupili, ale wszystko może się odmienić w ModaCenter, gdy przy aplauzie publiczności (mam nadzieję) pojawi się A. Afflalo. Oby tylko trafiał, bo inaczej pogrążymy się w kryzysie. Czego oczekiwałbym po PTB w najbliższym czasie? Obrony, zastawiania, zbiórek, zbiórek, zbiórek i gry bliżej kosza. Oraz aktywnego trenera na ławce...







4 komentarze:

  1. kalinowski198721:06

    Mizerna straszna. Jestem ciekaw kogo wezmą na 15 zawodnika. Ponoć Denver chcą wykupić Robinsona, szkoda ze nie może wrócić.

    OdpowiedzUsuń
  2. pdxpl17:49

    Afflalo z 4, Gee z 33 i ruszamy ostro, na początek Grizz. Zwyciestwo z taką ekipą daloby pozytywnego kopa. Go Blazers!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. OKC nas goni. Koniecznie trzeba zacząć wygrywać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy22:38

      @SpearsNBAYahoo The Thunder say Kevin Durant has soreness in his right foot and will be re-evaluated in a week to determine his return this season. Szczęście w nieszczęściu jeśli KD opuści resztę sezonu.

      Usuń